Różanka rozbiła Spartę

SPS EKO RÓŻANKA – SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY 4:0 (2:0)
1:0 – J. Gołąb (15), 2:0 – Magdysh (21), 3:0 – Magdysh (52), 4:0 – Romaniuk (88).
SPS EKO: Witkowski – Sheliuk (80 E. Mikulski), Jędrzejuk, Żakowski, Łobko (82 Lejko), J. Gołąb (68 K. Mikulski), Sobów, Jankowski, Magdysh (70 Kruk), Skorupski, Romaniuk. Trener – Sławomir Skorupski.
SPARTA: Bralewski – A. Rutkowski, Terlecki, D. Kość (77 Wiewióra), Lewczuk, Bodys, Kiejda, Martyn, Krystjańczuk, Barabasz, Oleksiejuk (70 M. Kość). Trener – Bartosz Bodys.
Sędziowali: Kawiński oraz Bryda i Wójcik.
Drużyna z Różanki potwierdziła swoje IV-ligowe ambicje i pewnie pokonała Spartę, która przed tą kolejką była trzecia w tabeli. – Od początku kontrolowaliśmy boiskowe wydarzenia – ocenia Antonik Kruk, kierownik SPS Eko. Już w 15 min. rozgrywający bardzo dobre zawody Magdysh podał idealnie do Jakuba Gołąba i ten dopełnił formalności. Po asyście Ukrainiec dołożył dwie bramki. Najpierw wykorzystał podanie Sławomira Skorupskiego, potem Sobowa i stało się jasne, że Sparta nie wywiezie z Różanki nawet punktu. W końcówce gości dobił Romaniuk. – Kto wie jakby potoczyło się to spotkanie gdyby jeszcze przy stanie 0:2 Kiejda nie przestrzelił w doskonałej sytuacji. Może bramka do szatni na 1:2 podziałałaby na nas mobilizująco. Tak się jednak nie stało, Eko było lepsze i wygrało zasłużenie. Mamy tylko wątpliwości co do drugiej bramki dla gospodarzy. Naszym zdaniem nie powinna zostać uznana, bo jeden z naszych zawodników był faulowany – komentuje Andrzej Wilczyński, kierownik Sparty.(kg)