Ruch kończył w dziewiątkę

UNIA BIAŁOPOLE – RUCH IZBICA 4:0 (2:0)
1:0 – Steciuk (15), 2:0 – Zdybel (22), 3:0 – Zdybel (80), 4:0 – P. Mazur (82).


UNIA: Ulianiuk – Bureć, Ślusarz, Romański, Omelko, Steciuk (81 Cor), Tabuła (61 Hossin), Kołodziejczyk, Oleszczuk, Mazur, Zdybel. Trener – Waldemar Kogut.

RUCH: K. Swatowski – Michał Śliwa, Chopko, Pawelec, Kalita, Wlizło (55 Wlizło), Lewandowski, Jasiński, I. Pawlak (85 Kaszak), Antoniak (62 Stępniak), Gałka (78 Hawri). Trener – Andrzej Rycak. Czerwone kartki: K. Swatowski (R) w 60 min. za faul oraz Havri (R) za niesportowe zachowanie w 90 min.

Unia była faworytem niedzielnego starcia z Ruchem i nie zawiodła. – Popełniliśmy dwa błędy w ustawieniu, rywal zagrał dwie długie piłki i strzelił nam szybko dwie bramki – mówi Marcin Antoniak, kierownik zespołu z Izbicy. Ruch próbował odpowiedzieć, miał nawet szansę na kontaktowego gola, ale Michał Gałka nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Ulianiukiem. Po zmianie stron Unia kontrolowała przebieg boiskowych zdarzeń. W 60 min. Konrad Swatowski, nominalny obrońca z konieczności grający na pozycji bramkarza, sfaulował jednego z zawodników Białopola i otrzymał czerwoną kartkę. W 80 min. Piękną bramkę z woleja zdobył Adrian Zdybel, rozbity Ruch w końcówce dobił Paweł Mazur. – Wygraliśmy zasłużenie, kontrolowaliśmy mecz – mówi Jan Ostrowski, prezes Unii. – Rywal był lepszy, ale warto dodać, że graliśmy dziś bez nominalnego bramkarza – zauważa Marcin Antoniak, kierownik zespołu z Izbicy. Ruch kończył mecz w dziewiątkę, w 90 min. z boiska za niesportowe zachowanie wyleciał Havri. (kg)