Ruch nie strzelił dwóch karnych

RUCH IZBICA – VITRUM WOLA UHRUSKA 4:2 (3:0)
1:0 – Hopko (7), 2:0 – Malczewski (10), 3:0 – Gałka (30 karny), 4:0 – Maciej Śliwa (50), 4:1 – Łubkowski (55), 4:2 – Łubkowski (83).


RUCH: Pastuszak – Wójciuk, Wlizło, Jasiński, Michał Śliwa, Malczewski (72 Kornaś), Łata, Hopko, Maciej Śliwa, Lewandowski (84 Antoniak), Gałka. Trener – Arkadiusz Mazurek.
VITRUM: P. Wielgus – M., wielgus, Bartosik, Danielak, Chudzik, Cholawo (10 Helner), Kociuba, Olender, B. Szwalikowski, Łubowski, Malias. Trener – Stanisław Dąbek.
Sędziowali: Pawlak oraz Osoba i Urbankiewicz.
Paweł Wielgus, bramkarz Vitrum Wola Uhrsuka, robił co mógł. Obronił dwa rzuty karne i zatrzymał zawodników gości w kilku sytuacjach sam na sam, a jego zespół i tak przegrał. I to zasłużenie. – Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie, mimo, że strzeliliśmy cztery bramki trudno jakąkolwiek wyróżnić – mówi Marcin Antoniak, kierownik Ruchu. Izbica zasłużenie zainkasowała trzy punkty, już po 10 minutach prowadząc dwoma bramkami. Potem dołożyła jeszcze dwie i niepotrzebnie się cofnęła, co goście wykorzystali strzelając dwa gole. – Końcówka była nerwowa, zupełnie niepotrzebnie. Mogliśmy mieć na koncie sześć bramek, rzutów karnych nie wykorzystali jednak Maciej Śliwa i Michał Gałka. Zmarnowaliśmy też kilka innych sytuacji, ale nie chcę rzucać nazwiskami by nie dołować chłopaków. Najważniejsze, że trzy punkty zostały w Izbicy – podsumowuje Antoniak. (kg)

Tabela
1. Start 16 40 13-1-2 53-20
2. Różanka 16 35 11-2-3 54-16
3. Unia B. 16 32 10-2-4 47-26
4. Sparta 16 32 10-2-4 45-25
5. Hetman 16 30 9-3-4 33-25
6. Granica 16 28 9-1-6 40-33
7. Frassati 16 27 8-3-5 41-27
8. Brat 16 21 6-3-7 39-34
9. Ruch 16 19 6-1-9 27-46
10. Unia R. 16 17 5-2-9 28-35
11. Ogniwo 16 16 4-4-8 21-37
12. Tatran 16 12 3-3-10 21-46
13. Vitrum 16 7 2-1-13 22-66
14. Spółdzielca 16 6 2-0-14 21-56