Ryć uratował zwycięstwo

SPÓŁDZIELCA SIEDLISZCZE – START KRASNYSTAW 0:1 (0:1)
1:0 – Szponar (13).
SPÓŁDZIELCA: Pawlak – Łaska, Szczecki, Grzesiuk, Wróblewski, Daniel Orłowski (70 Dawid Orłowski), Ciemięga, Jędruszak (80 Denisiuk), Okoń (65 Iwaniuk), Stefańczuk, Lechowski. Trener – Mateusz Szczecki.
START: Ryć – Lenard, Saj, Łuczyn, Wojciechowski (66 Sadowski), Bednarek, Kowalski, Dworucha, Szponar, M. Wójcik, P. Wójcik (80 Frącek). Trener – Daniel Krakiewicz.
Sędziowali: Walczuk oraz Harko i Ragan. Czerwona kartka: Szponar (Start) w 65 min. za dwie żółte.
Dla lidera ligi okręgowej to nie był łatwy mecz. Spółdzielca przyjął defensywną taktykę i gościom trudno było stwarzać okazje do zdobycia bramki. – Zespół gospodarzy ustawił się bardzo destrukcyjnie i czyhał na kontrataki – mówił po meczu Daniel Krakiewicz, trener Startu. – Ciężko było nam przedrzeć się przez linię obronną Spółdzielcy, nie mieliśmy za wiele okazji.

W 13 min. pięknym strzałem sprzed narożnika pola karnego popisał się Marek Szponar. Piłka poszybowała w długi róg i wpadła do siatki. – Zawodnik Startu oddał chyba strzał życia, który dał gościom trzy punkty – twierdzi Mateusz Szczecki, szkoleniowiec gospodarzy. – Straciliśmy piłkę w środku boiska, nastąpił przerzut na skrzydło, uderzenie i gol. Z przekroju całego meczu Start nie stworzył sobie stuprocentowej sytuacji do zdobycia bramki. Od 65 min. Start grał w dziesiątkę. Wtedy ruszyliśmy na rywala, ale dopiero w końcówce stworzyliśmy sobie super okazję do wyrównania. Grzesiuk uderzył w prawy róg, ale bramkarz gości znakomicie obronił.
Daniel Krakiewicz również przyznaje, że Sławomir Ryć był bohaterem ostatnich sekund. – Sam Sławek po meczu mówił, że nie wie, jak obronił piłkę. Spółdzielca miał wyśmienitą okazję. Po czerwonej kartce dla Szponara musieliśmy się trochę cofnąć, ale wynik 1:0 dowieźliśmy do końca meczu. Nie było to porywające widowisko, ale mecz ten nauczył nas, że do takich przeciwników, jak Spółdzielca, należy podchodzić z należytym szacunkiem. Ważne, że zdobyliśmy trzy punkty, bo łatwo nie było – dodaje D. Krakiewicz.
A już w następnej kolejce, 23 kwietnia Start zagra z wiceliderem SPS Eko Różanka. Początek o 16.00, stadion miejski w Krasnymstawie. (s)