Sejm uchwalił nowelizację Prawa budowlanego rozszerzającą katalog inwestycji, które nie wymagają już pozwolenia na budowę. Niestety, nie znalazła się w nim piwniczka ziemna, o której pisaliśmy i o którą od lat dopytują właściciele domów jednorodzinnych. Ale jest sposób, by i tak przy mniejszych formalnościach ją postawić. Trzeba zgłosić schron.
Piwniczka ziemna, która jest budowlą do przechowywania żywności znana jest od setek lat i była nieodłącznym elementem nie tylko domów na wsiach. Piwniczka ziemna zapewnia stałą temperaturę przez cały rok i odpowiednią wilgotność. Dlatego warzywa, owoce i przetwory mogą być tam przechowywane miesiącami.
Wiele firm, także z naszego lokalnego rynku specjalizuje się w produkcji piwniczek ogrodowych. Wylewają je z betonu i dostarczają na działkę jako gotowe konstrukcje. Tak jak np. betonowe szamba. Ale zarówno firmy jak i właściciele domów, którzy chcieliby mieć piwniczkę skarżą się od lat na niejasne przepisy dotyczące ich postawienia. – Dostajemy sprzeczne informacje. Jedne firmy mówią, że na postawienie piwniczki wystarczy zgłoszenie, inne, że potrzebne jest pozwolenie na budowę. Podobnie jest z urzędami. W jednym starostwie urzędnicy mówią o konieczności pozwolenia na budowę w innych podpowiadają jak postawić piwniczkę na zgłoszenie – mówili nam Czytelnicy.
Niestety przepisy są w tej kwestii jasne. Ustawa zawiera dokładny wykaz budowli, które można postawić na zgłoszeni, katalog jest zamknięty i nie pozostawia pola do interpretacji. Nie ma w nim ziemianki. Choć jest to absurdalne, bo np. w pełni podpiwniczony budynek gospodarczy i powierzchni 35 mkw. można postawić na zgłoszenie.
Problem nie jest obcy ministerialnym urzędnikom, którzy pracują nad przepisami prawa budowlanego. Kilka tygodni temu przyznali nam, że dostają zapytania dotyczące piwniczek ziemnych. – W 2025 r. wpłynęło kilka wystąpień dotyczących wyjaśnienia w zakresie procedury związanej z budową lub postawieniem na działce piwniczki (ziemianki) składającej się z gotowych elementów prefabrykowanych. Pojawiały się również pojedyncze zapytania o budowę ziemianek, które mogłyby pełnić funkcje schronień dla ludzi – przyznają pracownicy Ministerstwa Rozwoju i Technologii, któremu podlega sfera budownictwa.
Ale chociaż problem znają to nie wiedzieć czemu nie mogą go rozwiązać. Otwierają za to inna furtkę, która przewidzieliśmy kilka tygodni temu w artykule „Piwniczka ziemna odrodzi się jako schron”. Tytuł okazał się proroczy.
Sejm uchwalił właśnie nowelizację prawa budowlanego. Zmiana rozszerza katalog prac, które można wykonać na zwykłe zgłoszenie zamiast tradycyjnego, wymagającego więcej formalności i pochłaniającego więcej czasu i pieniędzy pozwolenia na budowę.
Według nowych przepisów na zgłoszenie będzie można postawić m.in. budowlę ochronną o powierzchni użytkowej do 35 m2 przeznaczoną do ochrony użytkowników budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Architekci podpowiadają, że zgłoszenie schronu będzie teraz najprostszym sposobem na legalne postawienie piwniczki ziemnej. Chyba, że w senacie, do którego trafiła ustawa, ktoś wpadnie na pomysł i po prostu dopisze ziemiankę do katalogu budowli nie wymagających pozwolenia. (reb)
































