Sentymentalna podróż po chełmskich kinach

Historię kin, których – jak się okazuje – było w Chełmie kilka i to na długo przed powstaniem Zorzy, można było poznać w piątek w Chełmskiej Bibliotece Publicznej.

W ChBP odbyła się promocja przewodnika Chełmskie Kina przygotowanego przez Wojciecha Zakrzewskiego, byłego dziennikarza „Nowego Tygodnia”, wielkiego miłośnika sztuki filmowej. Ponad 100 osób przez prawie dwie godziny słuchało opowieści o kinie i jego związkach z Chełmem. Okazuje się, że pierwsze kino powstało w mieście jeszcze przed I wojną światową i mieściło się w miejscu, gdzie dziś znajduje się plac Kupiecki.

Kolejne powstawały m.in. na działce, gdzie garaże ma dziś hotel Kamena, w jednej z kamienic na placu Łuczkowskiego czy w kościele garnizonowym przy ul. Lubelskiej. Nazywały się Syrena, Oaza, Wersal, Tęcza, Polonia i Corso. Zakrzewski opowiedział też o ciekawej historii powstania dzisiejszego Chełmskiego Domu Kultury i kina Zorza.

Promocji przewodnika towarzyszył recital gitarowy w wykonaniu Andrzeja Makaryczewa. (kg)