Wszystko się może jeszcze zdarzyć

Garbarnia Kraków nie powiększyła w miniony weekend przewagi w tabeli III ligi nad Motorem Lublin, który w 31. kolejce pauzował! Garbarze przegrali w Ostrowcu Świętokrzyskim z KSZO 0:2 i wciąż mają tylko o dwa punkty więcej do lublinian.


Do zakończenia rozgrywek zespołom z Krakowa i Lublina, najpoważniejszym kandydatom do drugoligowego awansu pozostały do rozegrania jeszcze trzy mecze. Już w najbliższą środę Garbarnia w zaległym spotkaniu zmierzy się z Podlasiem Biała Podlaska. 3 czerwca zespół spod Wawelu podejmować będzie Karpaty Krosno, a dwa tygodnie później Unię Tarnów. Motor zagra w najbliższą sobotę z Unią Tarnów, a następnie na wyjazdach z Orlętami Radzyń (11 czerwca) i Resovią (17 czerwca). Matematyczne szanse na awans mają jeszcze KSZO (obecnie 57 pkt.) i Stal Rzeszów (55), ale by wywalczyć promocje do wyższej ligi nie tylko musiały by wygrać wszystkie spotkania, ale także liczyć na potknięcia rywali.
W 31. kolejce spotkań nie popisała się świdnicka Avia. Podopieczni trenera Jacka Ziarkowskiego grając kolejny mecz w roli gospodarza na boisku rywali, musieli uznać wyższość Wiernej Małogoszcz, zespołu zamykającego ligową tabele.
Avia wiosną spisuje się fatalnie. Z 13 spotkań wygrała zaledwie jedno, a piątkowa porażka 2:3 jest już siódmą w rundzie rewanżowej.
Świdniczanie w konfrontacji z outsiderem razili brakiem skuteczności. Tylko do przerwy zmarnowali aż cztery wyśmienite szanse na zdobycie gola.
W końcówce spotkania punkt Avii mógł dać debiutujący Mateusz Kot. Kapitalnie uderzył z woleja z jedenastu metrów, niestety piłka odbiła się od poprzeczki.
W kolejnym meczu Avia zagra na wyjeździe z Podlasiem Biała Podlaska i ponownie o korzystny rezultat będzie bardzo trudno.

W liczbach

Avia wiosną
1 zwycięstwo
5 remisów
7 porażek
8 punktów
12 goli