Spółdzielca w końcu zwycięski

SPÓŁDZIELCA SIEDLISZCZE – UNIA REJOWIEC 4:2 (3:1)
0:1 – Czerwiński (14), 1:1 – Osoba (21), 2:1 – Wróblewski (25), 3:1 – Okoń (36), 3:2 – Rossa (73), 4:2 – Ciemięga (82 karny).


SPÓŁDZIELCA: Pawlak – Grzesiuk, Szczecki, Wróblewski, Łowicki (52 Ciemięga), Okoń (88 P. Pasternak), Osoba, Stefanczuk, Jędruszak, Daniel Orłowski, Roczon (90 R. Pasternak). Trener – Mateusz Szczecki.
UNIA: Uszko – Brzezicki, Pawlicha, Szajduk, Karauda, Rossa, Grel (80 Kowalczyk), Kozaczuk, Czerwiński, K. Bohuniuk, M. Sąsiadek (60 Huk). Trener – Tomasz Sąsiadek.
Czerwona karta: Grzesiuk (S) w 71 min. za dwie żółte. Sędziowali: Skiba oraz Kołtun i P. Kowalski.
Po sześciu porażkach z rzędu piłkarze Spółdzielcy w końcu zainkasowali trzy punkty. To, że drużyna przejęta niedawno przez Mateusza Szczeckiego zmierza w dobrym kierunku, było widać już w trzech ostatnich meczach. Minimalne porażki z Bratem Siennica Nadolna, Hetmanem Żółkiewka, a zwłaszcza z liderem Startem Krasnystaw, wstydu zespołowi z Siedliszcza nie przyniosły, ale nie dawały też punktów. Wszystko zmieniło się w ostatnią sobotę. Początek meczu z Unią Rejowiec nie wskazywał jednak na końcowy sukces Spółdzielcy. Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy już w 14 min. objęli prowadzenie. Na listę strzelców po pięknym strzale z 25 metrów w samo okienko bramki gospodarzy popisał się Czerwiński. Dwie minuty później mógł wyrównać Stefańczuk, ale bijąc rzut wolny z 17 m trafił w mur utworzony przez zawodników Unii. Gospodarze coraz śmielej atakowali i w końcu dopięli swego. W 21 min. Spółdzielca wywalczył kolejny rzut wolny. Tym razem do futbolówki podszedł Damian Osoba, który pięknym strzałem nie dał szans Uszce. Drużyna z Siedliszcza poszła za ciosem i 4 minuty później objęła prowadzenie. Po błędzie obrońców z Rejowca na listę strzelców wpisał się Wróblewski. W 36 min. było już 3:1. Dośrodkowywał Osoba, a Okoń głową pokonał bramkarza gości. Po zmianie stron do głosu doszli zawodnicy Unii. – Mieliśmy m.in. strzał w słupek Czerwińskiego i uderzenie w poprzeczkę Karaudy. Brakowało szczęścia – mówi Zbigniew Rumiński, kierownik drużyny z Rejowca. Kontaktową bramkę zdobył Roman Rossa, który huknął nie do obrony z 25 metrów. – Młodzi zawodnicy powinni się od niego uczyć, jak się strzela bramki – zauważa Rumiński. Gdy wydawało się, że Unia może doprowadzić do remisu (tym bardziej, że z boiska za dwie żółte kartki wyleciał obrońca gospodarzy Grzesiuk), to Spółdzielca zdobył gola przypieczętowującego zwycięstwo. „Jedenastkę” podyktowaną za faul na Stefańczuku wykorzystał Ciemięga. – Remis byłby sprawiedliwszy, ale sami możemy mieć do siebie pretensje, bo dwie bramki Spółdzielca wbił nam po naszych błędach – podsumowuje Rumiński. (kg)

Tabela
1. Start 19 46 15-1-3 63-23
2. Różanka 19 44 14-2-3 66-18
3. Sparta 19 41 13-2-4 52-27
4. Unia B. 19 38 12-2-5 54-35
5. Frassati 19 36 11-3-5 49-29
6. Hetman 19 36 11-3-5 45-28
7. Granica 19 28 9-1-9 43-41
8. Brat 19 24 7-3-9 43-45
9. Ruch 19 20 6-2-11 32-55
10. Ogniwo 18 19 5-4-9 23-42
11. Unia R. 19 17 5-2-12 31-43
12. Tatran 19 16 4-4-11 28-51
13. Spółdzielca 18 9 3-0-15 26-60
14. Vitrum 19 7 2-1-16 23-81