Sprawiedliwy remis

SPÓŁDZIELCA SIEDLISZCZE – ORZEŁ SREBRZYSZCZE 1:1 (0:1)


0:1 – Ł. Tatysiak (15), 1:1 – Braniewski (70).

SPÓŁDZIELCA: Pawlak – Antonowicz, Braniewski, D. Osoba (70 Roczon), Nazarewicz, Żukowski (26 Iwaniuk), Moniakowski, Jędruszak, Żuk, Mroczek, Lechowski. Trener – Damian Osoba.

ORZEŁ: Biłan – K. Trusiuk, Malinowski, Bazela, Nazaruk, Ł. Tatysiak, M. Olender, A. Olender, S. Tatysiak, Sz. Tatysiak (75 S. Kogut), K. Bohuniuk. Trener – Sebastian Kogut.

Pierwsza połowa przebiegała pod zdecydowane dyktando Orła, w drugiej dominowali gospodarze i mecz w Siedliszczu zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. – Nikt nie powinien się czuć skrzywdzony, choć niepotrzebnie przespaliśmy pierwszą połowę – przyznał Zbigniew Droń, prezes Spółdzielcy. Wynik meczu otworzył Łukasz Tatysiak strzałem głową po ładnej wymianie piłek między Nazarukiem i Bohuniukiem. Więcej ciekawego działo się na boisku po zmianie stron. Gospodarze zaczęli dominować, a na listę strzelców mogli wpisać się D. Osoba, Lechowski i Nazarewicz.

Ostatecznie wyrównał pięknym strzałem, tzw. nożycami, 36-letni Robert Braniewski. – Wcześniej, bo w 65 min., mogliśmy podwyższyć na 2:0. Andrzej Olender zauważył, że bramkarz gospodarzy wyszedł daleko od bramki i strzałem z 40 m próbował go przelobować. Niestety piłka minimalnie przeleciała nad poprzeczką – mówi Sebastian Kogut, trener Orła. W ostatnich minutach meczu na boisku działo się niewiele ciekawego. (kg)