Sroga lekcja od lidera

VICTORIA ŻMUDŹ – HETMAN ZAMOŚĆ 0:7 (0:3)
0:1 – Oziemczuk (7), 0:2 – Grądzki (34 samobójcza), 0:3 – Myśliwiecki (45), 0:4 – Myśliwiecki (46), 0:5 – Myśliwiecki (51), 0:6 – Olszak (80), 0:7 – Olszak (87).

VICTORIA: Zapał − Przychodzień (18 Persona), Ścibior, Grądzki (60 J. Sawa), K. Sawa, Kasprzycki, Kuczyński (65 Misztal), Stańczykowski, Furta, Flis (55 Fronc), Lecki.

HETMAN: Kowalczyk − Kanarek (72 Kopyciński), Żmuda, Skiba, Słotwiński, Skoczylas (75 Pęcak), Buczek (79 Pupeć), Kycko, Turczyn (60 Olszak), Myśliwiecki (60 Rusiecki), Oziemczuk.

W konfrontacji z liderem z Zamościa Victoria Żmudź nie miała żadnych szans. Hetman kadrowo bije wszystkie drużyny czwartej ligi na głowę. Śmiało można się pokusić, że posiada zespół na dobrym trzecioligowym poziomie. W kadrze ma zawodników z ligową przeszłością. Kamil Oziemczuk grał w ekstraklasie, był też we francuskim Auxerre. W drugiej lidze grali m.in. Rafał Turczyn, Rafał Kycko czy Damian Rusiecki. Podopieczni Jacka Ziarkowskiego pewnie zmierzają ku trzeciej lidze.

Victoria w dodatku do meczu przystąpiła osłabiona kadrowo, a już po 18 min. gry z boiska musiał zejść kontuzjowany Kamil Przychodzień. Hetman dominował od pierwszej do ostatniej minuty. Stworzył sobie wiele sytuacji do zdobycia gola, z których aż siedem wykorzystał. Piłkarze ze Żmudzi muszą zatem szukać punktów w kolejnych meczach. Już w niedzielę 7 bm. o 15.00 zagrają w Werbkowicach z Kryształem. (r)