Start stracił punkty i lidera

START KRASNYSTAW – UNIA BIAŁPOLE 0:0
START: Ryć – Bielak (57 Iwan), Bednarek, Nowakowski (85 Wójtowicz), Wojciechowski, Dworucha, Sadowski, M. Wójcik, Szponar (70 Saj), P. Wójcik, Matycz (57 Lenard). Trener – Daniel Krakiewicz.
UNIA: Wikło – W. Bureć, Stepaniuk, Zwolak, Komosa, Nazaruk, Tabuła (80 P. Bureć), Jabłoński, S. Kogut, Hrui, Ciołek (70 Fedec). Trener – Sebastian Kogut.
Sędziowali: Prończuk oraz Klecha i Wójcik.
Po bardzo zaciętym meczu, toczonym głównie w środkowej części boiska, Start tylko zremisował z Unią Białopole i stracił fotel lidera na rzecz Eko Różanki, z którą ma gorszy bilans bezpośrednich spotkań. – Goście zagrali wręcz heroicznie, walczyli ambitnie o każdą piłkę, przeszkadzali nam w konstruowaniu akcji i groźnie kontratakowali – mówi Daniel Krakiewicz, trener Startu. Od początku meczu gospodarze bili głową w mur, nie potrafili poradzić sobie ze zdyscyplinowaną grą zespołu z Białopola. – To my byliśmy bliżsi wygranej – mówi Jan Ostrowski, prezes Unii. – Udało się nam stworzyć trzy stuprocentowe sytuacje, akcji „sam na sam” z bramkarzem Startu nie potrafili jednak wykorzystać Stepaniuk, Fedec i Jabłoński – wylicza. Przed porażką zespół z Krasnegostawu uratował bardzo dobrze dysponowany Ryć. – Sami sobie skomplikowaliśmy sytuację – mówi Krakiewicz. – Awans mieliśmy na wyciągnięcie ręki, straciliśmy jednak głupio kilka punktów i walka zaczyna się od nowa – dodaje. (kg)