Start zdemolował rywala

START KRASNYSTAW – RUCH IZBICA 6:0 (2:0)
1:0 – M. Wójcik (7 karny), 2:0 – P. Wójcik (30), 3:0 – P. Wójcik (48), 4:0 – M. Wójcik (55), 5:0 – P. Wójcik (72), 6:0 – Sadowski (89).
START: Ryć – Lenard, Saj, Łuczyn (55 Nowakowski), Wojciechowski, Bodziak (46 Bednarek), Kowalski (55 Iwan), Dworucha, Szponar (65 Sadowski), P. Wójcik, M. Wójcik. Trener – Daniel Krakiewicz.
RUCH: Pastuszak – Liszka, Fornal (66 Pawelec), Nizioł (46 Kornaś), Michał Śliwa (60 Jasiński), Wójciuk, Chopko, Lewandowski, Maciej Śliwa, Wlizło, Gałka. Trener – Arkadiusz Mazurek.
Sędziowali: Grodek oraz Marciniak i Domański.
Główny faworyt do awansu – Start Krasnystaw rozpoczął rundę wiosenną od mocnego uderzenia. Debiutujący na ławce trenerskiej gospodarzy Daniel Krakiewicz po ostatnim gwizdku sędziego miał powody do zadowolenia. Jego podopieczni w derbach powiatu krasnostawskiego zdemolowali Ruch Izbica, górując wyraźnie nad rywalem, zwłaszcza w drugiej części pojedynku. Szybko zdobyty gol z karnego ustawił mecz, choć Ruch stworzył dwie dogodne okazje strzeleckie. Najlepszą miał Michał Gałka, ale kapitalną interwencją popisał się Sławomir Ryć. Na 2:0 podwyższył Piotr Wójcik, rozgrywający w niedzielę dobry mecz. Były zawodnik Chełmianki jeszcze dwukrotnie trafił do siatki rywala. Po jednym golu w drugiej połowie dołożyli Mateusz Wójcik i wracający do gry po kontuzji Sebastian Sadowski. – Pierwsza połowa zadecydowała o wyniku. Start stworzył pół sytuacji, a strzelił dwa gole. Szkoda niewykorzystanej okazji Michała Gałki. W drugiej części gry gospodarze już dominowali. Nie mieliśmy zbyt wiele do powiedzenia – stwierdził po meczu Marcin Antoniak, kierownik drużyny Ruchu.
Daniel Krakiewicz mógł być zadowolony z gry swoich zawodników, zwłaszcza po zmianie stron. – W pierwszej połowie rywal miał dwie sytuacje, ale obie sami sobie sprowokowaliśmy. Nasi obrońcy popełnili proste błędy. W drugiej części gry Ruch opadł z sił, nie wytrzymał trudów pojedynku i grało się nam dużo łatwiej. Konsekwentnie dążyliśmy do zdobycia kolejnych bramek. Cieszy powrót na boisko Sebastiana Sadowskiego i zdobyty przez niego gol – powiedział D. Krakiewicz. Kibice w Krasnymstawie już ostrzą sobie apetyty na mecz z Eko Różanka, który odbędzie się 22/23 kwietnia.(s)