Suzuki Swift Hybrid 1,2 90 KM

Najnowsze Suzuki Swift to bardzo dopracowany samochód, i to pod każdym względem. Ma ciekawy design, świetną kabinę i innowacyjny napęd hybrydowy, który pozwala zmniejszyć spalanie o 0,3 litra benzyny.


Nadwozie i wnętrze

Najnowsze Suzuki Swift z poprzednikiem dzieli ogólny zarys karoserii, ale niewiele poza tym. Nowe, mniejsze lampy, przetłoczenia biegnące na łączeniu maski z nadkolami, wielka czarna atrapa chłodnicy i zadziornie wysunięty dół zderzaka wyglądają bardzo atrakcyjnie i dynamicznie. Tradycyjnie szeroki pozostał słupek „C”, za którym uwypuklono tylne światła, przez co auto wygląda na szersze niż jest w rzeczywistości. Jednak największa rewolucja dotknęła wnętrza małego „japończyka”. Wnętrze nabrało ciekawych kształtów. Nowoczesna kierownica, świetne zegary, duży wyświetlacz to jest to, czego dziś pragną kierowcy. Miejsca w Swifcie tradycyjnie jest całkiem sporo. Na fotelach wygodnie usiądą nawet koszykarze, z tyłu jest nieco ciaśniej, ale i tak dwie dorosłe osoby powinny zająć w miarę komfortową pozycję. Bagażnik ma pojemność 265 l.

Silnik i skrzynia biegów

Swift oferuje do wyboru dwa silniki benzynowe: 1.2 DualJet o mocy 90 KM oraz 1.0 Boosterjet 111 KM. Wersja testowa była wyposażona w słabszą jednostkę, z którą zestawiono 5-biegową manualną skrzynię. Osiągi auta na papierze może na kolana nie powalają (11,9 s do 100 km/h), ale w praktyce, do 50-60 km/h Suzuki jest całkiem dynamiczne i wcale nie odstaje na światłach od mocniejszych aut. Średnie spalanie to ok. 6 litrów benzyny na 100 km. Testowe Suzuki było wyposażone w napęd hybrydowy. Nie jest to najpowszechniej stosowane rozwiązanie, bo hybryda Suzuki rządzi się swoimi prawami. Kierowca nie ma możliwości ingerowania w jej ustawienia. Działa to z grubsza tak, że pod fotelem kierowcy umieszczono baterię identyczną, jak te znane z telefonów komórkowych, tylko o wiele większą. Zgromadzona w niej energia uzyskana w trakcie hamowania jest wykorzystywana w chwili mocniejszego wciskania pedału gazu. Nie rośnie moc auta, a jedynie dostępny moment obrotowy, więc hybryda nie ma wpływu na osiągi. Pozwala za to na oszczędzanie benzyny – według producenta auto wyposażone w ten system powinno palić o 0,3 l mniej niż „goły” silnik benzynowy.

Zawieszenie i komfort jazdy

Poprzedni Swift słynął z dość twardego i sztywnego zawieszenia. W nowym komfort stoi na znacznie wyższym poziomie, choć nadal poprzeczne nierówności, czy garby są odczuwalne. Jednak cała reszta niedoskonałości naszych dróg nie robi na Swifcie większego wrażenia. Mało tego, zaskakuje, że sposób tłumienia nierówności przez ten samochód jest tak świetny.

Wyposażenie i cena

Testowe Suzuki było topowo wyposażone. Na jego pokładzie znalazło się miejsce m.in. na: automatyczną klimatyzację, system nawigacji i kamerę cofania, tempomat, skórzaną wielofunkcyjną kierownicę, system ostrzegania o zmianie pasa czy system ostrzegania o kolizji. Tradycyjnie cena Swifta jest wyższa niż najbliższej konkurencji i zaczyna się z poziomu 48400 zł za wersję z silnikiem 1,2 i pięciobiegową skrzynią.