Świdniccy krwiodawcy pierwsi w województwie

Tegoroczna akcja „Gorączka złota” zakończyła się w Świdniku rekordowym wynikiem. W skarbonkach ustawionych w PZL-Świdnik i na terenie miasta udało się zebrać 370 kg drobnych monet.
Świdniccy krwiodawcy chętnie włączają się w akcje pomocy nie tylko te związane z oddawaniem krwi. Od dwóch lat na terenie miasta pilotują akcję „Gorączka złota”. Zbiórkę monet o niskich nominałach zapoczątkował kilka lat temu Polski Czerwony Krzyż. Wszystkie zebrane pieniądze są przeznaczane na wypoczynek dla dzieci z ubogich rodzin i zakup wyprawek szkolnych.
– W ubiegłym roku zebraliśmy 130 kg „złota” na kwotę 1285 zł. Byliśmy najlepsi w województwie. Rok 2016 to kolejny rekord. Teraz udało się nam zgromadzić 370 kg monet. Jest to blisko 4300 zł – mówi Andrzej Słotwiński, prezes Klubu HDK-PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki przy PZL-Świdnik S.A. – Po raz kolejny jesteśmy najlepsi w województwie. „Gorączka złota” ogarnęła nie tylko zakład, ale także całe miasto i powiat. Nie mamy zamiaru osiąść na laurach. Myślimy o kolejnej akcji. W PZL-Świdnik już stoją skarbonki. W najbliższym czasie będą one widoczne w urzędach i szkołach na terenie miasta.
Od początku roku przedstawiciele klubu zorganizowali również 9 akcji krwiodawstwa na terenie PZL-Świdnik.

– Poza zakładem zorganizowaliśmy jeszcze akcje w szkołach: I LO, Zespole Szkół nr 1, II LO, Powiatowym Centrum Edukacji Zawodowej oraz Zespole Szkół w Piaskach – wylicza Andrzej Słotwiński. – A także zorganizowaliśmy otwartą akcję dla mieszkańców z okazji 36. rocznicy Świdnickiego Lipca. W sumie w 14 tegorocznych akcjach krew oddały 426 osoby. Pozyskaliśmy w ten sposób 192 litry krwi.
Podczas akcji chętni mogli się również rejestrować jako potencjalni dawcy szpiku kostnego. Klub HDK – PCK przy PZL-Świdnik skończył w tym roku 43 lata. Dotąd jego członkowie oddali ponad 18,5 tys. litrów krwi.
(kal)