Świętowaliśmy na całego!

Końcówka wakacji od kilku lat upływa w Świdniku pod znakiem ryczących silników. W tym roku nie mogło być inaczej. Za nami kolejna edycja Ogólnopolskiego Zlotu Motocykli WSK i innych. Tym razem zabawa była podwójna, bo zlot połączono z Dniami Świdnika i nie była w stanie jej zepsuć nawet nie najlepsza pogoda.


Świętowanie zaczęło się w sobotę, 25 sierpnia, już przed południem. Od godz. 10 na trawiastym boisku na miłośników przedmiotów „z duszą” czekała giełda staroci. Była także wystawa zabytkowych aut i motocykli, pokaz trialu motocyklowego i ulubiona część zlotu wielu świdniczan, czyli parada motocyklowa ulicami miasta. Jej uczestnicy przejechali ulicami gen Góry, Lotników Polskich, Niepodległości i Wyspiańskiego, gdzie pod urzędem miasta dokonano uroczystego otwarcia zlotu. Następnie motocykliści ruszyli na objazd miasta i okolic. Zwieńczeniem pierwszego dnia imprezy był koncert Acid Drinkers oraz Golec uOrkiestry. Ciekawym punktem pierwszego dnia zlotu była również prezentacja projektu wykonawczego nowej wueski. Rok wcześniej, podczas jubileuszowego, dziesiątego, zlotu mogliśmy obejrzeć koncepcję nowej wueski. Pokazano szkice maszyny i pomysły na nią w ujęciu technicznym. Autorem prezentowanych prac był Jędrzej Jacek Synakiewicz z Kwidzyna.

Jak mówi Michał Piotrowicz, wiceburmistrz Świdnika i jeden z inicjatorów reaktywacji marki WSK, a prywatnie także miłośnik motocykli, kolejne zloty wyznaczają „kamienie milowe” tego projektu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym roku, również podczas zlotu, zobaczymy motocykl w wersji studyjnej. W kolejnym roku – gotowy prototyp. W perspektywie trzech lat mogłaby ruszyć rzemieślnicza produkcja maszyny. W zamyśle nowa wueska ma wyróżniać się nietuzinkowym wyglądem oraz ciekawym silnikiem polskiej konstrukcji o pojemności 125 ccm i mocy 24 KM. Będzie mogła rozwijać prędkość do ponad 100 km/h. Motocykl ma być także przystosowany do zainstalowania napędu elektrycznego.

Na brak atrakcji świdniczanie nie mogli narzekać również w niedzielę, 26 sierpnia. Była wystawa motocykli i aut zabytkowych, pokazy strażaków i trialu motocyklowego. Nie zabrakło też atrakcji dla najmłodszych mieszkańców miasta. Wieczorem świdniczanie i ich goście bawili się przy muzyce zespołów Łąki Łan i Happysad. Świdnickie święto zakończył pokaz sztucznych ogni. Organizatorami wydarzenia byli: Urząd Miasta Świdnik, Miejski Ośrodek Kultury w Świdniki i Świdnicki Klub Motocyklowi „Usarz”.

(w)