Sygnały, że już czas na urlop

W życiu każdego pracownika zaczynają pojawiać się sygnały, które jednoznacznie zwiastują czas urlopu. Wysyłają je przede wszystkim nasze ciało i umysł, które buntują się przeciwko zbyt dużej intensywności pracy i nadmiaru obowiązków.

Przemęczenie

Sesje w gabinecie akupunktury nic nie dają? Nie możesz się wyspać mimo 12 godzinnego snu? Mógłbyś być masowany przez fizjoterapeutę do końca świata? To sygnał, że Twój organizm jest przemęczony i należy Ci się odpoczynek. Przemęczenie negatywnie wpływa na wydajność i jakość pracy. Jedyne, co w takiej sytuacji możesz zrobić, to poprosić o kilka dni wolnego bądź przeczekać do wymarzonego urlopu.

Konflikty z otoczeniem

Problemy w pracy potrafią przenikać nie tylko na naszych współpracowników, ale również na osoby postronne – rodzinę i ludzi nam nieznanych. Frustracje spowodowane natłokiem obowiązków sprawiają, iż stajemy się opryskliwi, niezadowoleni i wiecznie spochmurniali. To jasny sygnał, że czas zrobić sobie wolne i dać odetchnąć sobie oraz innym. Praca nie powinna nas do tego stopnia zmieniać, nawet najlepiej płatna na świecie.

Brak ambicji

Intensywna praca przytłacza do tego stopnia, iż nie mamy często czasu myśleć o samorozwoju. Warto w takim przypadku poprosić o urlop. Podczas niego możemy przemyśleć sobie kilka rzeczy, przede wszystkich tych, związanych z pracą. Może się bowiem okazać, iż problemem nie jest ilość pracy, lecz jej charakter, a zmęczenie i rozdrażnienie zwiastują rychłe zmiany w Twoim życiu. Oczekując na urlop od pracy, która nie satysfakcjonuje, można przejrzeć ogłoszenia na Pracuj.pl w poszukiwaniu lepszych perspektyw.

Wiążesz ludzi i przedmioty z pracą

Jeśli widzisz na ulicy kolegę z pracy i zbiera Cię na torsje lub na sam dźwięk dzwonka służbowego telefonu przebiega Cię dreszcz, to wyraźny znak, że naprawdę pora na urlop. Takie sytuacje sprawiają, iż zaczynamy przedmiotowo traktować współpracowników, a obowiązki stają się dla nas zabójczą rutyną.

Artykuł sponsorowany