Takiego finału jeszcze nie było

Tabal z pucharem i medalami za zajęcie pierwszego miejsca

W ubiegłym tygodniu zakończyło się lato i wakacyjne rozgrywki piłkarskie amatorów, organizowane przez Ognisko TKKF Omega. O ile przed finałem wiedzieliśmy już, kto wygrał rywalizację, o tyle o dwa miejsca na podium do końca walczyły aż trzy zespoły.

– Piłkarskie turnieje dla amatorów organizuję już 35 lat, ale z taką dramaturgią na finiszu spotkałem się po raz pierwszy – mówi Zbigniew Furman, prezes Ogniska TKKF Omega. – Wszystko za sprawą drużyn Bez nazwy i Tabalu. Pierwsi, choć przegrywali już 0:2 z Omegą podnieśli się z kolan i wygrali 6:3, przedłużając szanse na miejsce na podium. Drudzy, pewni już mistrzowskiego tytułu, także po pierwszej połowie byli gorsi o dwie bramki od walczącego o drugą lokatę Śródmieścia. Taki wynik sprawiał, że ekipa Bez nazwy musiała obejść się smakiem i zajęłaby ostatecznie czwarte miejsce. Gdy wydawało się, że już wszystko stracone, na kilkadziesiąt sekund przed końcem Tabal doprowadza do remisu 2:2, a po chwili najlepszy zawodnik rozgrywek Jakub Patyra zdobywa zwycięską bramkę. Ostateczna kolejność to: 1. Tabal, 2. Dalimex, 3. Bez nazwy – dodaje.

Śródmieście – Tabal 2:3

Bramki: Sebastian Król, Kacper Wiśniowski – Rafał Borowiec 2, Jakub Patyra.
Bez Nazwy – Omega 6:3
Bramki: Bartosz Szostak 3 Błażej Płecha 2, Grzegorz Ziarkowski – Adrian Głowacki 2, Bartosz Marczak.

Tabela końcowa:

1. Tabal 12 30 52-182. Dalimex 12 21 35-283. Bez Nazwy 12 19 33-364. Śródmieście 12 18 45-345. Magia 12 11 19-236. Omega 12 10 33-427. Bronowice 12 7 28-63