Tatran w końcu wygrał

VITRUM WOLA UHRUSKA – TATRAN KRAŚNICZYN 1:2 (0:1)
0:1 – K. Mazurek (35), 0:2 – Sadlak (75), 1:2 – Cholawo (87).
VITRUM: Skrypczuk – Michał Polak, Bartosik, Żakowski, Wielgus (46 Barczuk), K. Szwalikowski (84 Czerpak), Rebs (55 Mikołaj Polak), Węgliński, Cholawo, Kuczyński, B. Szwalikowski (84 Kulbicki). Trener – Stanisław Dąbek.
TATRAN: Mróz – Błaszczak, Ciechański, Ciechan, A. Stasiuk, P. Stasiuk, Sadlak, Kniazuk, K. Mazurek, Smorga (65 P. Sawczuk), Barzał. Trener – Mirosław Berbeć.
Czerwona kartka: Bartosik (V) w 60 min. za dwie żółte. Sędziowali: Skiba oraz Kwiatek i Jasionowski.
Mecz w Woli Uhruskiej nie stał na zbyt wysokim poziomie. – Bądźmy szczerzy, pierwsza połowa to była kopanina, zwłaszcza w naszym wykonaniu. Mieliśmy sporo szczęścia, zrobiliśmy jedną groźną sytuację i strzeliliśmy jedną bramkę – opowiada Lucjan Fedak, prezes Tatranu. W 35 min. na strzał z dystansu zdecydował się Kamil Mazurek i było 0:1. Lepiej w tej sytuacji mógł się chyba zachować Skrypczuk. – Próbowaliśmy odrabiać straty, byliśmy groźniejsi, ale zazwyczaj trafialiśmy w bramkarza gości – mówi Roman Wielgus, kierownik Vitrumu. Szanse na bramkę dla gospodarzy mieli Kuczyński, Węgliński i K. Szwalikowski, ale Mróz nie dawał się pokonać. Po zmianie stron nadal więcej było chaosu w grze obu ekip niż przemyślanych akcji. W 60 min. sytuacja zespołu z Woli Uhruskiej stała się tragiczna. Za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Batrosik. Tatran wykorzystał grę w przewadze i w 75 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Damian Sadlak strzałem głową nie dał szans Skrypczukowi (asystę zaliczył K. Mazurek). – Prowadziliśmy 2:0, mieliśmy jednego zawodnika więcej i zamiast spokojnie dowieźć wynik do końca, „nadzialiśmy się” na kontrę i było 1:2. Do końca meczu było kilka minut i zrobiło się nerwowo – mówi Fedak. Wcześniej kolejne gole dla zespołu z Kraśniczyna powinni strzelić P. Sawczuk, który trafił w słupek i Barzał – po jego strzale piłka uderzyła w poprzeczkę. – Nie zagraliśmy złego meczu, stworzyliśmy więcej sytuacji podbramkowych, ale byliśmy nieskuteczni – podsumowuje Wielgus. Tatran odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. (kg)

Tabela
1. Eko 6 14 4-2-0 25-5
2. Start 6 13 4-1-1 20-7
3. Granica 6 13 4-1-1 18-14
4. Brat 6 11 3-2-1 15-6
5. Sparta 6 10 3-1-2 10-9
6. Unia R. 6 9 3-0-3 10-15
7. Hetman 6 8 2-2-2 9-9
8. Ogniwo 6 8 2-2-2 11-6
9. Frassati 6 8 2-2-2 13-12
10. Unia B. 6 7 2-1-3 17-17
11. Vitrum 6 7 2-1-3 9-15
12. Tatran 6 6 1-3-2 7-11
13. Ruch 6 3 1-0-5 4-23
14. Spółdzielca 6 0 0-0-6 3-22