To był obowiązek

Brianna Kiesel była najskuteczniejszą zawodniczką sobotniego spotkania, zdobyła dla Pszczółek 21 punktów. Amerykanka trafiła 6 z 7 rzutów za 2 punkty (85,7%), 1 z 3 “trójek” (33%) oraz 7 z 10 wolnych (70%). Zaliczyła 4 zbiórki i 3 asysty

Trzecią wygraną w obecnym sezonie w Energa Basket Lidze Kobiet, a drugą z rzędu odniosły w sobotę koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin. Podopieczne trenera Wojciecha Szawarskiego pokonały przed własną publicznością beniaminka rozgrywek, Sunreef Yachts Politechnikę Gdańsk 74:54.

Losy sobotniego meczu rozstrzygnęły się już do przerwy. Świetnie usposobione rzutowo gospodynie po dwóch kwartach wygrywały 53:29. Pszczółki rzucały jak w transie, szczególnie Amerykanki – Nikki Greene trafiła 4 z 4 oddanych rzutów spod kosza, a Brianna Kiesel 6 z 7 za dwa! – Ponad 70 procent do połowy naszych oponentów wyjaśniło nam bardzo wiele.

Tak się nie rzuca zazwyczaj chyba, że jest to bardzo dobra, klasowa drużyna w ataku, albo źle się broni – mówił po meczu Rafał Knap, trener gdańskiej drużyny, która w meczu prowadziła tylko raz – 8:7 w 4. minucie, po dwóch wykorzystanych osobistych oraz celnym rzucie z wyskoku za dwa Anniki Holopainen.

Lubelski zespół miał w sobotniej potyczce spore szanse na ustanowienie dwóch rekordów sezonu, najwięcej zdobytych punktów i najmniej straconych. Ostatecznie udało się osiągnąć tylko ten drugi, bo zmienniczki, które pojawiły się po przerwie nie były już tak skuteczne, jak ich koleżanki z pierwszej piątki, ba gospodynie przegrały nawet bardzo wyraźnie ostatnią kwartę (9:18) z beniaminkiem, choć ten grał już bez kontuzjowanej Maegan Conwright, która na noszach opuściła parkiet.

– Chcieliśmy narzucić swój styl gry i to się udało. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Skuteczność przyszła, ale to wynika z rozsądku w ataku. Cieszę się, że mogły zagrać zmienniczki, jednak nie jestem zadowolony z tego, jak się zaprezentowały. Zbieramy te punkty, żeby wrócić na górę tabeli – powiedział na pomeczowej konferencji Wojciech Szawarski, trener Pszczółek.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS – Sunreef Yachts Politechnika Gdańska 74:54 (23:12, 30:17, 12:7, 9:18)

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS: Kiesel 21 (1×3), Rymarenko 15 (3×3), Adamowicz 14 (4×3), Greene 9, Mistygacz 2 oraz Cebulska 4, Szajtauer 4, Vrancic 3, Poleszak 2, Datsko, Grygiel.
Politechnika Gdańska: Conwright 12, Holopainen 6, Pyka 2, Śmietańska, Szymańska oraz Bujniak 12 (2×3), Koc 5 (1×3), Ostrowska 4, Haryńska 4, Gwizdała 3 (1×3).

Liczba dnia

72,2 % z taką skutecznością do przerwy w sobotnim meczu rzucały za dwa punkty koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS. Lublinianki trafiły aż 13 z 18 oddanych prób.

Energa Basket Liga Kobiet

9. kolejka: Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin – Sunreef Yachts Politechnika Gdańska 74:54 (23:12, 30:17, 12:7, 9:18) * Arka Gdynia – Enea AZS Poznań 91:69 (29:24, 19:17, 20:19, 23:9) * Ostrovia Ostrów Wielkopolski – CCC Polkowice 43:81 (15:25, 14:19, 6:29, 8:8).

Niedzielne mecze: Ślęza Wrocław – Wisła CanPack Kraków, InvestInTheWest Enea Gorzów Wielkopolski – Artego Bydgoszcz, PGE MKK Siedlce – Energa Toruń zakończyły się o zamknięciu tego wydania „Nowego Tygodnia”.

1. CCC 8 16 662-465
2. Arka 9 16 720-620
3. Wisła 7 13 551-429
4. Ślęza 7 13 575-465
5. Gorzów 7 12 581-462
6. Pszczółka 9 12 622-639
7. Artego 6 11 454-372
8. Energa 6 10 452-381
9. Widzew 8 10 542-614
10. PGE MKK 8 10 557-653
11. Politechnika 8 9 488-647
12. Enea AZS 8 9 528-690
13. Ostrovia 9 9 499-794

W następnej kolejce – 8/9 grudnia: Pszczółka pauzuje.