Unia się zrehabilitowała

UNIA REJOWIEC – TATRAN KRAŚNICZYN 4:1 (3:0)
1:0 – Szajduk (18), 2:0 – Czerwiński (24), 3:0 – P. Huk (29 karny), 3:1 – K. Mazurek (71), 4:1 – P. Huk (90).
UNIA: Studziński – Pawlicha, Kloc, Szajduk, Szczepanik, Orzeł (60 Rossa), P. Huk, K. Bohuniuk (83 Brzezicki), Karauda (58 Lewicki), Chybiak (83 Jersak), Czerwiński. Trener – Tomasz Sąsiadek.
TATRAN: Kubów – S. Stasiuk, Błaszczak, Ciechan, Ciechański (46 A. Stasiuk), Barzał, D. Mazurek, K. Mazurek, Smorga (46 Kniażuk), Sadlak (67 Mróz), P. Mazurek (70 Fedak). Trener – Mirosław Berbeć.
Sędziowali: Pukas oraz Walczuk i Kowalski.
Po słabej postawie i porażce z beniaminkiem, Vitrumem Wolą Uhruską w pierwszej kolejce chełmskiej okręgówki, zawodnicy Unii Rejowiec zagrali dobry mecz i pewnie pokonali w sobotę Tatran Kraśniczyn. – Pierwsza połowa w wykonaniu moich zawodników była kapitalna, w przerwie zastanawiałem się czy coś trzeba w naszej grze poprawić i nic takiego nie znalazłem – mówił po ostatnim gwizdku Tomasz Sąsiadek, trener Unii. I rzeczywiście, przez pierwsze 45 minut Tatran był tłem do rozpędzonych gospodarzy. Prowadzenie w 18 min. dał zespołowi z Rejowca Szajduk po tym, jak jego koledzy wymienili dziesięć koronkowych podań. – Ostatecznie znalazł się na linii pola karnego, minął obrońcę z Kraśniczyna i huknął nie do obrony – opowiada Sąsiadek. 6 minut później było 2:0. Czerwiński pokonał Kubowa po akcji sam na sam. – Na 3:0 trafił Przemek Huk po rzucie karnym podyktowanym za zagranie piłki ręką w szesnastce – mówi trener Unii. Przed przerwą na listę strzelców powinni się jeszcze wpisać: Karauda, K. Bohuniuk i ze dwa razy Czerwiński, ale dobrze bronił Kubów. Po zmianie stron gospodarze zwolnili grę i mecz się wyrównał. Tatran miał swoje szanse, ale wykorzystał tylko jedną, K. Mazurek ładnym i mocnym uderzeniem pokonał Studzińskiego. W samej końcówce wynik ustalił P. Huk po podaniu od Szczepanika. – Wygraliśmy zasłużenie. Gdyby obie strony wykorzystały stuprocentowe sytuacje, jakie miały, byłoby chyba 8:3. Cieszę się, że chłopcy grali ambitnie, nie odpuszczali i w końcu byli skuteczni. A warto dodać, że mecz toczył się w ponad 30-stopniowym upale. Lekko nie było – ocenia Sąsiadek. (kg)

Tabela
1. SPS EKO 2 6 2-0-0 13-2
2. Start 1944 2 6 2-0-0 12-1
3. Brat 2 4 1-1-0 5-1
4. Frassati 2 4 1-1-0 6-3
5. Sparta 2 4 1-1-0 4-3
6. Granica 2 3 1-0-1 7-7
7. Vitrum 2 3 1-0-1 5-7
8. Unia R. 2 3 1-0-1 6-5
9. Ogniwo 2 2 0-2-0 2-2
10. Hetman 2 1 0-1-1 3-4
11. Tatran 2 1 0-1-1 2-5
12. Unia B. 2 1 0-1-1 1-5
13. Spółdzielca 2 0 0-0-2 2-11
14. Ruch 2 0 0-0-2 1-13