Unia zadowolona z remisu

UNIA REJOWIEC – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 0:0


UNIA: Studziński – Chybiak (78 Niezbecki), M. Bohuniuk, Czerwiński, D. Grel (46 Szczapanik), Czajka, Karauda (65 T. Sąsiadek), Pawlicha, Kloc, Kozaczuk, Rossa. Trener – Tomasz Sąsiadek.

HETMAN: Ścibak – Widz, Szczerba, Koprucha, Hawerczuk, Grzegórski, Skrzypczyński, Więczkowski, Rycerz, Wójcik, Puchala. Trener – Tomasz Tuczyński.

Mimo że kibice w Rejowcu Osadzie nie zobaczyli żadnych bramek to nie był zły mecz. – Hetman okazał się najlepszą drużyną z tych z jakimi przyszło nam się zmierzyć w tej rundzie, grali naprawdę dobrze – ocenia Tomasz Sąsiadek, trener Unii. Od początku spotkania to goście mieli inicjatywę. Sporo zamieszania robił na boisku Damian Koprucha, do niedawna zawodnik Chełmianki. – Trudno go było zatrzymać, w ogóle widać było, że w Hetmanie grają zawodnicy z IV, a nawet III-ligową przeszłością – mówi Sąsiadek. Groźne strzały Rycerza, Wójcika, czy Kopruchy właśnie, bronił dobrze dysponowany Łukasz Studziński. – Łukasz ratował nas z opresji w kilku sytuacjach. Świetnie interweniował np. przy stałych fragmentach gry dla Hetmana – zauważa trener zespołu z Rejowca. Gospodarzom udało się stworzyć tak naprawdę jedną stuprocentową sytuację na zdobycie gola. W II połowie nie wykorzystał jej jednak Dawid Karauda. – Jesteśmy zadowoleni z tego remisu bo Hetman był dziś lepszym zespołem – podsumowuje Sąsiadek. (kg)