Walczą do końca

Piłkarze Motoru pokonali 2:0 Chełmiankę w rozegranych w Chełmie trzecioligowych derby województwa lubelskiego. Na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek lublinianie mają wciąż cztery punkty straty do Resovii Rzeszów. Lider w sobotę także wygrywał na wyjeździe – 1:0 w Wólce Pełkińskiej z Wólczanką.

Mecz w Chełmie dla obu zespołów był niezwykle ważny. Jedynie komplet punktów pozwalał zarówno Chełmiance jak i Motorowi zachować jeszcze szanse na walkę o awans. Trener lublinian Piotr Zasada postawił w sobotę na dwóch napastników – Konrada Nowaka oraz Dmytro Kozbana i nie zawiódł się. Obaj snajperzy strzelili po golu. O wygranej lublinian, w niezwykle wyrównanym starciu, zdecydowało podejście mentalne. – Przygotowując się do tego meczu chcieliśmy wycisnąć tyle „soków wolicjonalnych”, ile nasi zawodnicy w sobie mają – przyznał po meczu Piotr Zasada. – Uważam, że stanęli na wysokości zadania i bardzo serdecznie im za to dziękuję – dodał trener Motoru.

W sobotnim spotkaniu warto odnotować udany debiut 18-letniego Maksymiliana Cichockiego. Środkowy obrońca nie tylko świetnie spisywał się w defensywie, ale także po jego podaniu Nowak zdobył pierwszego gola.

Chełmianka – Motor Lublin 0:2 (0:1)

Chełmianka: Drzewiecki – Wołos, Niewęglowski, Chodziutko, Jabkowski (59 Koszel), Prytuliak, Uliczny, Piekarski, Kompanicki, Budzyński (59 Michalak), Banaszak.
Motor: Socha – Michota (69 Kasolik), Cichocki, Kursa, Szkatuła – Majkowski (79 Korczakowski), Zgarda (74 Słotwiński), Tymosiak, Dzięgielewski (59 Kaczmarek) – Kozban, Nowak (90 Dusiło).
Bramki: 0:1 Nowak 29, 0:2 Kozban 89. Żółte kartki: Niewęgłowski, Chodziutko (Ch.) – Szkatuła, Majkowski, Michota, Dzięgielewski, Tymosiak, Zgarda (M.) Czerwona kartka: Niewęgłowski (66. minuta – za drugą żółtą). Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola). Widzów: 1500.