Wielkie motocyklowe świętowanie

Wszystko zaczęło się od wielkiej parady, która ściągnęła tłumy widzów. Motocyklowy weekend pełen był również koncertów, spotkań z ciekawymi ludźmi i pokazów.
W miniony weekend odbył się już IX Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych. Wydarzenie od lat przyciąga do Świdnika motocyklistów z różnych stron Polski i nie tylko. Nie inaczej było i tym razem. Na trawiastym lotnisku zjawiło się kilka tysięcy gości. Do Świdnika przyjeżdżali już od sobotniego poranka.
Wydarzenie rozpoczęło się od wielkiej parady ulicami miasta. Przejazd najróżniejszych motocykli przyciągnął tłumy widzów. Zachwycały pięknie odnowione wueski, ścigacze, choppery czy cruisery. Parada zakończyła się na zielonej płycie lotniska. Tuż po niej przedstawiciele władz miasta i organizatorzy zlotu przywitali wszystkich gości.
Na uczestników zlotu czekało mnóstwo atrakcji. Do dyspozycji mieli pobliską strzelnicę, symulator jazdy na kole czy hamownię. Podobały się również pokazy Automatic Soft Gun. Młodsi i starsi chętnie korzystali także z przejażdżek dla dzieci i dorosłych. Wieczorem na scenie zabrzmiało ostre granie. Dla uczestników zlotu wystąpiły MPO, Guitar Force oraz Czarny Ziutek z Killerami.

W niedzielę na trawiastym lotnisku pojawił się niezwykły gość. Do Świdnika przyjechała Ania Jackowska, czyli kobieta na motocyklu. Podróżniczka i pisarka ma na swoim koncie prestiżową nagrodę National Geographic Traveler. Jej ulubionym środkiem lokomocji jest oczywiście motocykl, którym objechała m.in. Maroko, Syrię, Jordanię, kraje bałkańskie oraz Stany Zjednoczone. Również w niedzielę na lotnisku zaprezentowała się grupa Frantic Riders Squad, która dała pokaz stuntu motocyklowego. W Strefie Historii na uczestników czekała tego dnia także wystawa zdjęć akrobatycznej grupy motocyklowej. Zlot oficjalnie zakończyła niedzielna parada ulicami Świdnika.
Organizatorami dwudniowego święta motocykli byli: Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku i Świdniki Klub Motocyklowy „Usarz”.  (kal)