Włodawskie na ostro

Wbrew pozorom wlodawskie.pl nie jest stroną internetową powiatu włodawskiego, lecz domeną z filmami pornograficznymi. Niedawny użytkownik domeny, jeden z włodawskich pedagogów, złożył już w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Śledztwa jeszcze nie wszczęto.

 

Od kilkunastu dni, po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła wlodawskie.pl nie wyświetli nam się strona powiatu włodawskiego, lecz strona z mocną pornografią. O sprawie wiedzą już władze powiatu, wie też włodawska prokuratura. Śledczych o możliwości popełnienia przestępstwa poinformował znany we Włodawie nauczyciel. Jak mówi, nie ma z tą sprawą nic wspólnego. Przez rok, do lipca br., był użytkownikiem tej domeny. Pod koniec trwania umowy przyszedł do niego email z informacją, że jeżeli nie dokona płatności w ciągu 30 dni, to domena zmieni użytkownika. I tak też się stało. Nauczyciel nie przewidział jednak, że nowy użytkownik wykorzysta domenę do publikowania materiałów pornograficznych. Andrzej Romańczuk, starosta włodawski, sprawę komentuje krótko: Trzeba odpowiadać za to, co się robi. Gdyby ten pan pomyślał wcześniej, być może takiego wstydu można było uniknąć.
Oburzenie starosty jest zrozumiałe, lecz raczej niesłusznie ma pretensje do nauczyciela. W Polsce zagadnienia związane z rejestracją domen precyzuje regulamin Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej, która rejestruje domeny internetowe. Rejestracji domeny można także dokonać poprzez firmę pośredniczącą. Istotne jest to, że osoba lub firma rejestrująca daną domenę internetową nie staje się jej właścicielem. Zarejestrowanie domeny oznacza jedynie, że jej użytkownik ma prawo posługiwania się nią przez określony czas. Jeśli czas ten minie, a użytkownik nie przedłuży umowy i nie wniesie opłaty, to z domeny może korzystać nowy użytkownik. Przy rejestracji domen internetowych obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten lepszy. Regulamin NASK stanowi, że domena nie może naruszać praw osób trzecich lub przepisów prawa. W przypadku „wlodawskie.pl” pokrzywdzony może czuć się powiat włodawski, naturalnie utożsamiany
z określeniem „Włodawskie”.

Prokuratura bada sprawę

Andrzej Matysiewicz, zastępca prokuratora rejonowego we Włodawie, przyznaje, że 22 września były użytkownik domeny wlodawskie.pl złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. – Sprawę badamy pod kątem art. 202, p.1 kodeksu karnego, czyli publicznego prezentowania treści pornograficznych w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która sobie tego nie życzy. Grozi za to do dwóch lat więzienia – wyjaśnia Matysiewicz i dodaje, że formalnie śledztwo w tej sprawie nie zostało jeszcze wszczęte.
Dane firm będących użytkownikami domen są jawne. Usługa „WHOis” jednoznacznie wskazuje, że nowym użytkownikiem domeny wlodawskie.pl jest spółka El-Goga z Wrocławia, która na swojej oficjalnej stronie (niepornograficznej) informuje, że jest firmą rodzinną. Prezes spółki, Ewaryst Szychowiak nie chciał z nami nawet przez chwilę rozmawiać o pornografii na domenie włodawskie.pl. Rzucił tylko, że zgłasza sprawę policji i odłożył słuchawkę. (bm)