Wojciech Więcaszek ustrzelił hat-tricka

KRYSZTAŁ WERBKOWICE – SPS EKO RÓŻANKA 0:3 (0:1)
0:1 – Więcaszek (41), 0:2 – Więcaszek (82), 0:3 – Więcaszek (90).


SPS EKO: Polak – Bartnik (84 Sztybel), Jędrzejuk, Żakowski, Sheliuk, J. Gołąb (72 Prus), Błaszczuk, Wieliczuk (65 Całka), Waniowski, Więcaszek, P. Romaniuk.

Zespół z Różanki rozegrał w Werbkowicach dobre zawody. Pokonał gładko wyżej notowaną drużynę Kryształu, a bohaterem meczu był bez wątpienia Wojciech Więcaszek – autor hat-tricka. – Trzybramkowe zwycięstwo sugeruje, że mieliśmy przewagę i łatwo wygraliśmy. Nic z tych rzeczy. To nie było dla nas łatwe spotkanie. Kryształ okazał się bardzo wymagającym przeciwnikiem, stwarzał sytuacje pod naszą bramką, ale grał nieskutecznie. Z drugiej strony dobrze spisywała się nasza obrona i bramkarz Daniel Polak – mówił po spotkaniu Antoni Kruk, kierownik zespołu Eko.

Pierwszego gola goście strzelili po akcji Patryka Romaniuka. – Patryk urwał się obrońcom, zagrał do Więcaszka, ten przyjął piłkę, ograł rywala i uderzył na bramkę. Futbolówka odbiła się jeszcze od któregoś z zawodników i wpadła do siatki – relacjonuje A. Kruk. – Drugi gol to też akcja Romaniuka. Zagrał na wolne pole, Więcaszek znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Pierwsze uderzenie golkiper Kryształu odbił, ale Wojtek przejął piłkę i precyzyjnym lobem umieścił ją w siatce. Trzeci gol z kolei był ozdobą tego spotkania. Po dośrodkowaniu Pavla Sheliuka obrońca gospodarzy odbił piłkę przez pole karne, dopadł do niej Więcaszek i mocnym strzałem z ponad 20 metrów nie dał szans bramkarzowi z Werbkowic – dodaje Antoni Kruk.

Kryształ miał szansę na kontaktowego gola przy wyniku 0:2. – Uratowała nas poprzeczka, a potem świetnie interweniował Polak. Dopisujemy sobie trzy punkty i czekamy na kolejny ligowym mecz, u siebie z Powiślakiem Końskowola – mówi kierownik Kruk. (s)