Wszystko w nogach piłkarzy Startu- V LIGA

Tydzień temu Start Krasnystaw zajmował trzecie miejsce w tabeli chełmskiej okręgówki.

W międzyczasie rozegrano jednak dwie kolejki spotkań. I w obu potknęły się obaj rywale Startu do awansu. W środę ze Spartą przegrała Unia Białopole, w sobotę lepsze od Brata Siennica Nadolna okazało się Ogniwo Wierzbica. Mecz ten wywołał sporo kontrowersji, o czym piszemy niżej. Tymczasem podopieczni Arkadiusza Mazurka najpierw wygrali z Unią Rejowiec, a w niedzielę z Frassati Fajsławice i dzięki temu na dwie kolejki przed końcem sezonu to oni zostali nowym liderem V ligi. Teraz wszystko w nogach zawodników Startu. Wystarczy, że wygrają dwa ostatnie mecze (z Hetmanem u siebie i Ruchem na wyjeździe) i bez względu na wyniki Brata i Unii Białopole będą się mogli cieszyć z powrotu do IV ligi, w której grali ostatnio w sezonie 2011/2012. Drużyna z Białopola była bliska straty punktów w Srebrzyszczu, ale w doliczonym czasie gry wymęczyła skromne zwycięstwo nad Orłem. Koncert gry i pewne zwycięstwo nad Unią Rejowiec zanotował Ruch Izbica, a Michał Gałka zdobył w tym meczu setnego gola w barwach klubu. Hetman Żółkiewka rozgromił zdegradowany Hutnik Ruda Huta, a Sparta choć prowadziła w Rejowcu Fabrycznym 2:0, zremisowała z waleczną Granicą Dorohusk 2:2. Dziwna ta liga, bo w środę podopieczni Bartosza Bodysa zagrali kapitalny mecz w Białopolu, z mocniejszą od Granicy Unią… W meczu drużyn z dolnej części tabeli Tatran przegrał w Kraśniczynie ze Spółdzielcą 0:1. Tak czy owak, Tatran zostaje w okręgówce, a wiadomo już, że opuści ją tylko Hutnik Ruda-Huta.