W środę, 26 sierpnia, Krynicę odwiedziła wyjątkowa osoba – pani Barbara, wnuczka Franciszka Żurka, patrona Wiejskiego Domu Kultury w Krynicy, wraz ze swoim synem Mateuszem.
Gości przyjął radny gminy Krasnystaw Jerzy Pastuszak, który towarzyszył im podczas sentymentalnej wizyty w miejscu związanym z historią rodziny i pamięcią o Franciszku Żurku. Pani Barbara odwiedziła Wiejski Dom Kultury im. Franciszka Żurka w Krynicy, a także Wieżę Ariańską w Krynicy. Była to wyjątkowa okazja, aby zobaczyć miejsca związane z historią i dziedzictwem, które do dziś są ważną częścią lokalnej pamięci.
Franciszek Żurek urodził się w 1895 roku w Olszance. W wieku 13 lat zamieszkał w Krynicy, gdzie jego rodzice kupili gospodarstwo. Już jako młody chłopak zaangażował się w działalność niepodległościową. Był członkiem Oddziałów Lotnych, które dezorganizowały zaplecze wojsk rosyjskich. Brał również udział w tworzeniu na terenie powiatu krasnostawskiego Polskiej Organizacji Wojskowej oraz Narodowego Wydziału Lubelskiego.
Był także działaczem Polskiego Stronnictwa Ludowego. Posługiwał się pseudonimami „Płomyk” i „Ostroróg”. Po agresji Armii Czerwonej na Polskę 17 września 1939 roku znalazł się wśród tysięcy mieszkańców Kresów wywiezionych na zesłanie. Po dwóch latach, na mocy amnestii, został uwolniony i wyruszył w podróż do ojczyzny. Dotarł jednak tylko do Uzbekistanu, gdzie zachorował na tyfus. Zmarł 7 kwietnia 1942 roku. W Krynicy znajduje się tablica upamiętniająca go.






