Wymachiwał pistoletem grożąc, że ich pozabija

Od tygodni zastraszał i znęcał się nad najbliższymi, aż w końcu sięgnął po przedmiot przypominający pistolet i zagroził, że ich pozabija. Tu miarka się przebrała. 37-letni agresor trafił do aresztu.

Krasnostawscy policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który od kilku miesięcy miał znęcać się nad ojcem, a ostatecznie zagrozić jemu i swojemu bratu, że ich pozabija. – Jak ustalili funkcjonariusze, od października 2025 roku do 10 listopada bieżącego roku mężczyzna, będąc pod działaniem alkoholu, wszczynał awantury, podczas których wyzywał ojca słowami wulgarnymi i obelżywymi, a także groził mu uszkodzeniem ciała – informuje  podkomisarz Anna Chuszcza, oficer prasowy KPP w Krasnymstawie. – Kulminacją jego agresywnych zachowań był incydent z 10 listopada, kiedy to 37-latek, trzymając w ręku przedmiot przypominający broń palną, kierował wobec ojca oraz brata groźby pozbawienia życia – dodaje.

Tego dnia agresor został zatrzymany, a 12 listopada na wniosek policji i prokuratora sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za znęcanie się nad osobą najbliższą oraz kierowanie gróźb karalnych, 37-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

– Pamiętajmy. Przemoc domowa to przestępstwo, nie bądźmy obojętni. Jeśli jesteś świadkiem lub ofiarą przemocy, reaguj i zgłaszaj takie przypadki na policję. Wspólnie możemy pomóc osobom potrzebującym wsparcia i ochrony – podkreśla rzecznik Chuszcza. (kg, fot. KPP Krasnystaw)