Urząd Miasta Rejowiec Fabryczny opublikował ogłoszenie o naborze na stanowisko kierownika Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. Termin składania dokumentów upływa 22 maja, a w mieście już mówi się o tym, kto najprawdopodobniej obejmie tę funkcję.
Ogłoszenie pojawiło się w ubiegły poniedziałek, 11 maja, i wywołało pewne poruszenie. Nawet niektórzy urzędnicy ponoć dziwią się, że miasto, zamiast dalej współpracować z dotychczasowym kierownikiem, szuka nowej osoby. Obecny szef ZWiK, Piotr Kwiatkowski, pełni tę funkcję od kilku lat i, jak słyszymy, jest fachowcem w swojej dziedzinie.
– Zna miejską sieć wodociągową jak mało kto. To bardzo doświadczony i dobry hydraulik. Co ważne, obowiązki kierownika wykonywał jedynie na części etatu, a w pozostałym wymiarze pracował fizycznie, co pozwalało nie generować dodatkowych kosztów wynagrodzeń – mówi nam jeden z Czytelników.
Nowy kierownik – jak wynika z ogłoszenia – ma zostać zatrudniony na pełen etat. Od kandydatów wymaga się m.in. wyższego wykształcenia, co najmniej 5-letniego stażu pracy oraz znajomości przepisów dotyczących samorządu, finansów publicznych i gospodarki wodno-kanalizacyjnej. Dodatkowym atutem będzie także np. doświadczenie w zarządzaniu zespołem oraz pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych.
Warto zauważyć, że zainteresowanym tą posadą nie dano dużo czasu na złożenie dokumentów. Termin mija już w najbliższy piątek. W mieście mówi się o potencjalnych kandydatach. Wymieniane jest nazwisko Emilii Ignatowicz-Steć, byłej skarbnik miasta Chełm i szefowej Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie, która w ubiegłym roku została odwołana ze stanowiska skarbnika gminy Izbica, a w ostatnim czasie była często widywana w urzędzie miasta. Drugim z wymienianych kandydatów jest Piotr Kowalczyk, były kierownik ZWiK-u, który – jak przypominają mieszkańcy – kibicował obecnemu burmistrzowi podczas kampanii wyborczej. Czy domysły mieszkańców znajdą potwierdzenie, powinno się wyjaśnić już w tym tygodniu. Rd








