Zabójcza pogoń Hetmana

START KRASNYSTAW – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 2:2 (2:0)
1:0 – Lenard (34), 2:0 – M. Wójcik (42 karny), 2:1 – Rycerz (86 wolny), 2:2 – Stępniak (87).
START: Skrzypa – Nowakowski, Łuczyn, Saj, Lenard, Szponar (65 Bielak), Kowalski (90 Hus), Dworucha, Ciesielski (65 Sadowski), P. Wójcik, M. Wójcik. Trener – Bartłomiej Czajka.
HETMAN: Ścibak – Gieleta, Armaciński, Świderski, Szymczuk, Rycerz, J. Wójcik, Kasperek, Hawerczuk, Bielak (90 Kufrejski), Grzegórski (75 Stępniak). Trener – Tomasz Tuczyński.
Czerwona kartka: Dworucha (S) w 80 min.
W zaległym meczu 4. kolejki chełmskiej ligi okręgowej Start zremisował w Krasnymstawie z Hetmanem Żółkiewka, mimo że prowadził do przerwy 2:0 i wydawało się, że ma mecz pod kontrolą. Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie. Goście nastawili się na kontrataki, nie stwarzali sobie zbyt wielu okazji do strzelenia gola, a gospodarze długo nie mieli pomysłu na to, jak pokonać Ścibaka. W 34 min. młody bramkarz Hetmana popełnił jednak prosty błąd. Piłkę w pole karne gości wrzucał Radosław Lenard, Ścibak ją złapał, ale po chwili wypuścił i futbolówka wturlała się do siatki. Start złapał wiatr w żagle i osiem minut później było już 2:0. Jedenastkę po faulu na Marku Szponarze pewnie wykorzystał Mateusz Wójcik.
W drugiej połowie Start próbował atakować, a Hetman nadal czyhał na kontrataki. Widząc, że jego piłkarze nie radzą sobie z obroną gości, trener zespołu z Krasnegostawu Bartłomiej Czajka w 65 min. wpuścił na boisko Sebastiana Sadowskiego. Niestety, dla Startu, nic to nie zmieniło. Z boiska wiało coraz większą nudą, wydawało się, że gospodarze dowiozą do końca korzystny rezultat. Wszystko zmieniło się w 77 min. Za drugi faul Bartłomiej Dworucha obejrzał drugą żółtą kartkę i z „czerwienią” przedwcześnie udał się pod prysznic. Grający z przewagą jednego zawodnika Hetman wyczuł swoją szansę. W 85 min. z rzutu wolnego z ok. 20 metrów Rycerz silnym strzałem pokonał Skrzypę. Zawodnicy ruszyli za ciosem i już minutę później Stępniak, były gracz Startu, wykorzystał dobrą centrę ze skrzydła i strzałem głową doprowadził do remisu. Start na własne życzenie stracił punkty. (kg)