Zabrakło motywacji…

SOKÓŁ ADAMÓW – SPS EKO RÓŻANKA 5:0 (2:0)

1:0 – Baran (23), 2:0 – Dzido (33), 3:0 – Dzido (54 karny), 4:0 – Bogucki (70), 5:0 – Borkowski (75).
EKO: Witkowski – Prus, Żakowski, Jędrzejuk, Bartnik, Waniowski, Błaszczuk, Walaszek, J. Gołąb, Więcaszek, Magdysh (57 Wieliczuk).

Dla piłkarzy Eko ostatni występ w IV lidze w tym sezonie nie miał już żadnego znaczenia. Wiadomo było, że drużyna z Różanki zakończy rozgrywki na jedenastym miejscu, niezależnie od wyniku potyczki w Adamowie. Sokół natomiast jeszcze walczył o pozostanie w IV lidze i nie dość, że musiał ograć Eko, to liczyć też na dobrą grę Roztocza i punkty tej drużyny w konfrontacji z MKS Ryki. Goście dobrze grali, ale tylko do 20 minuty.

Gdy Sokół zdobył pierwszego gola, przejął inicjatywę na boisku. W poczynaniach piłkarzy z Różanki widać było, że wszyscy już czekają na koniec sezonu. Swoje cele Eko zrealizowało wcześniej, czyli wywalczyło Pucharu Polski na szczeblu okręgu i utrzymało się w IV lidze. (s)