Zabrakło szczęścia

Nie udało się piłkarzom świdnickiej Avii wygrać na inaugurację III ligi z tarnowską Unią. Chociaż w sobotnim meczu podopieczni trenera Jacka Ziarkowskiego zdecydowanie przeważali nad rywalami spotkanie przy Sportowej zakończyło się podziałem punktów.


Mocno przebudowana Avia, w wyjściowym składzie świdnickiego zespołu pojawiło się aż pięciu nowych zawodników oraz Konrad Barański, który wiosną nie grał z powodu kontuzji, od początku do końca dyktowała warunki. Dobrze przygotowani fizycznie gospodarze mimo lejącego się z nieba żaru (mecz rozpoczął się o 13) co rusz sunęli na bramkę rywali. Niestety, z wielu dogodnych okazji do zdobycia bramki świdniczanie wykorzystali tylko jedną – w 50. minucie Krystian Mroczek wbiegł z lewej strony w pole karne i strzałem z ostrego kąta pokonał bramkarza gości. „Jaskółki” wyrównały osiem minut później. W zamieszaniu pod bramką Avii piłkę do siatki kopnął Damian Lubera.
W 80. minucie zwycięstwo gospodarzom mógł dać Mateusz Olszak. Po strzale głową napastnika Avii futbolówka odbiła się od poprzeczki. BAS

Avia Świdnik – Unia Tarnów 1:1 (0:0)

Avia: Piotrowski – Wrzesiński (78 Młynarski), Kołodziej, Szymala, Barański – Mroczek, Orzędowski, Piekarski, Maluga (59 Wołos) – Olszak, Białek (59 Czułowski).
Bramki: 1:0 Mroczek 50, 1:1 Lubera 58.
Żółte kartki: Szymala, Piekarski (A.) oraz Węgrzyn, Tyl, Biały, Bartkowski (U).
Sędziował: Maciej Łamasz (Jarosław). Widzów: 300.