Zabrakło zdrowia

Uju Ugoka zakończyła sobotnie spotkanie z dorobkiem 14 punktów i 14 zebranych piłek z tablic

Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS Lublin przegrały w spotkaniu 25. kolejki ekstraklasy, po niezwykle zaciętej walce, z Energą Toruń 63:66. Do wyłonienia zwycięzcy w sobotnim meczu potrzebna była dogrywka!


– Równie dobrze to my mogliśmy to spotkanie wygrać. Niestety, zabrakło nam w końcówce zdrowia. Nie było rotacji w zespole, z czego mogły wynikać te ostatnie niecelne rzuty. Nie chcę się usprawiedliwiać, ale kontuzje w drużynie też mają na to wpływ (od red. urazy jakie odniosły w ubiegłym tygodniu Marta Witkowska i Martyna Cebulska eliminują je z gry już do końca sezonu). Chciałem podziękować moim zawodniczkom za walkę i za to, że grały do samego końca. Jestem też bardzo wdzięczny publiczności za doping, bo niósł nas w tych decydujących fragmentach – powiedział po meczu Wojciech Szawarski, trener Pszczółek, które w środę wyjazdowym meczem z Ostrowią zakończą rundę zasadniczą rozgrywek.

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin – Energa Toruń 63:66 (9:14, 22:10, 14:24, 12:9, dogrywka 6:9)

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS: Fitzgerald 24 (1×3), Ugoka 14 (14 zbiórek!), Dorogobuzowa 14 (2×3), Butulija 7 (1×3), Mistygacz 2 oraz Poleszak 2, Dobrowolska.
Energa: Cain 14 (20 zbiórek!), Maliszewska 12 (1×3), Skobel 10 (1×3), Grigalauskyte 6, Mansfield 4 oraz Tłumak 12, Diawakana 4, Uro-Nile 2.

Liczba meczu

16 tyle razy zmieniało się prowadzenie w sobotnim spotkaniu. Pszczółki wygrywały przez 21 minut i 50 sekund, a rywalki przez 18:52.

UDOSTĘPNIJ