Zadecydowała ostatnia kwarta

Trener David Dedek jest świetnym fachowcem. Pod jego wodzą TBV Start nie tylko wygrywa mecz za meczem, ale i gra niezwykle widowiskowo

Znakomicie na przełomie 2017 i 2018 roku w Energa Basket Lidze (nowa nazwa Polskiej Ligi Koszykówki) spisują się koszykarze lubelskiego TBV Startu. Z dziesięciu spotkań rozegranych od 9 grudnia podopieczni trenera Davida Dedka wygrali aż osiem. W ostatnim, rozegranym w sobotę w Warszawie, pokonali Legię 83:71.


Pomimo tego, że lublinianie mierzyli się tym razem z outsiderem wygrana nie przyszła im łatwo. Warszawski zespół zajmujący z zaledwie jednym zwycięstwem ostatnie miejsce w tabeli wysoko zawiesił poprzeczkę Jeszcze w końcówce trzeciej kwarty gospodarze wygrywali ze „startowcami” różnicą nawet siedmiu punktów – 55:48.
O losach spotkania zadecydowała ostatnia część. „Czerwono-czarani” na początku głównie dzięki trafieniom Darryla Reynoldsa szybko zniwelowali straty, ale przez kolejnych kilka minut nie potrafili uciec rywalom.
Dopiero na cztery minuty przed końcem rozpoczęli budowę przewagi punktowej. Po serii 9:0 (James Washington za 3, Chavaughn Lewis dwa razy za 2 i 1 osobisty oraz wolny Reynoldsa) lublinianie wygrywali już 74:67.
Najlepszym zawodnikiem w zespole TBV Startu był Lewis, który zakończył spotkanie z 27 punktami, 5 zbiórkami i 4 asystami. 20 punktów i 5 zbiórek dla gospodarzy zdobył Anthony Beane.
W kolejnym meczu, w najbliższą niedzielę lublinianie w hali Globus zmierzą się o 12:40 z Asseco Gdynia. Nietypowa godzina spotkania podyktowana jest telewizyjna relacja w Polsacie Sport.

W statystyce

Legia TBV Start
71 punkty 83
12 ze strat 13
24 w pomalowanym 40
8 drugiej szansy 6
10 z szybkiego ataku 12
17 zmienników 27
46,6 % z gry 43,1
55 % za 1 64,7
26,1 % za 3 25
30 zbiórki 45
11 z. atak 20
19 z. obrona 25
14 straty 14

Liczba meczu

39 tyle razy w spotkaniu zmieniało się prowadzenie. Remis na tablicy pojawił się aż 14-krotnie.

Legia Warszawa – TBV Start Lublin

71:83 (22:18, 12:13, 21:21, 16:31)
Legia: Beane 20, Collins 19 (3×3), Andrzejewski 9 (1×3), Selakovs 6, Kukiełka oraz Robak 6 (1×3), Mickelson 6, Wall 5 (1×3), Wilczek, Kołodziej.
TBV Start: Lewis 27, Washington 15 (2×3, 6 as), Dutkiewicz 9 (1×3), Szymański 4, Mirković 1 oraz Reynolds 14 (12 zb), Gospodarek 5, Ciechociński 4 (1×3), Zalewski 4 (1×3),, Czerlonko.