Zima w klubach

Dziś kolejny meldunek z klubów chełmskiej ligi okręgowej, które powoli rozpoczynają przygotowania do piłkarskiej wiosny. Jako pierwsi treningi wznowią zawodnicy Unii Rejowiec i Startu Krasnystaw.

START KRASNYSTAW

Nowy trener lidera chełmskiej „okręgówki” Daniel Krakiewicz pierwsze spotkanie z zawodnikami Startu Krasnystaw ustalił na wtorek 17 stycznia. – Będziemy trenować 2-3 razy w tygodniu – mówi szkoleniowiec. – Częściej nie damy rady, bo większość zawodników pracuje lub studiuje i trudno dograć terminy, które wszystkim pasowałaby. Dodatkowo co tydzień będziemy rozgrywać mecze sparingowe.
Trener Daniel Krakiewicz, który jesienią prowadził Frassati Fajsławice, o zmianach kadrowych na razie nie chce mówić. – Przede wszystkim zamierzam dokładnie przyjrzeć się zawodnikom, którzy zostali w Starcie – mówi. – Na ten moment nic nie wiem, by ktokolwiek miał odejść, zatem utrzymuję, że wszyscy będą do mojej dyspozycji. Nie było natomiast żadnych rozmów w sprawie przejścia do Startu zawodników Frassati Fajsławice, czy Unii Rejowiec. Nikogo nie będę zabierał z Fajsławic, ktoś rozsiewa plotki, niemające nic wspólnego z prawdą. Odszedłem z Frassati w dobrej atmosferze.
Pierwszy mecz kontrolny Start rozegra z Piaskovią Piaski.

UNIA BIAŁOPOLE

Jeszcze w tym tygodniu przygotowania rozpocznie zespół Unii Białopole. Na razie bez swojego trenera Waldemara Koguta, który wyjechał za granicę. – Sprawa wygląda tak, że szkoleniowiec ma wrócić 8 lutego, ale jeśli otrzyma propozycję dalszej pracy na kolejne pół roku, zostanie poza granicami kraju. Chcemy jednak, aby trener Kogut po powrocie z zagranicy wrócił do pracy w Unii, nawet jeśli to będzie w połowie roku – mówi Jan Ostrowski, prezes klubu. – Wszystko rozstrzygnie się na dniach. Nie wykluczamy, że będziemy szukać trenera na rundę wiosenną.
Unia Białopole wystąpi w halowych mistrzostwach ChOZPN, które rozpoczną się w najbliższą niedzielę. W turnieju zespół ma poprowadzić jako grający trener, zaledwie 22-letni Dawid Stepaniuk. Jeśli chodzi o kadrę drużyny, poza Arkadiuszem Słomką, wszyscy zawodnicy zostają na rundę rewanżową. – Wrócą do nas Damian Komosa i Damian Tukiendorf – mówi Jan Ostrowski. – Poza tym chce do nas przyjść dwóch zawodników z klubów chełmskiej okręgówki. Chcemy też, by został z nami Kamil Tabuła, który jesienią grał w Białopolu na zasadzie wypożyczenia z Unii Hrubieszów. Jestem po pierwszych rozmowach z władzami hrubieszowskiego klubu, znam kwotę odstępnego, mam nadzieję, że Kamil wiosnę spędzi w naszej drużynie.

UNIA REJOWIEC

Zespół Unii, który rundy jesiennej nie zaliczy do udanych, treningi wznowi już w poniedziałek 16 stycznia. Wiele wskazuje na to, że z drużyny może odejść pomocnik Przemysław Huk, który od kilkunastu dni trenuje z czwartoligowym Kłosem Gmina Chełm. Do zespołu natomiast po ciężkiej kontuzji ma wrócić Jarosław Dębski. Unia pierwszy sparing rozegra w Traweną Trawniki.

TATRAN KRAŚNICZYN

Zespół z Kraśniczyna z przygotowaniami zamierza ruszyć dopiero w lutym. – Ubytków w składzie nie ma, musimy natomiast poszukać bramkarza i napastnika – mówi trener Mirosław Berbeć. – Trzy czwarte rundy jesiennej graliśmy bez nominalnego bramkarza, stąd też tyle porażek.
Tatran pierwszy sparing rozegra 25/26 lutego z Ruchem Izbica, a kolejne: 11/12 marca z Orłem Srebrzyszcze, 18/19 marca z Frassati Fajsławice i 25/26 marca ze Zrywem Gorzków.

GRANICA DOROHUSK

Wszystko wskazuje na to, że drużynę Granicy Dorohusk w rundzie wiosennej poprowadzi Arkadiusz Słomka, były jej piłkarz, a także wieloletni zawodnik Chełmianki. Słomka miał dłuższą przerwę w grze, ale latem minionego roku dał się namówić działaczom Unii Białopole i jesień grał w lidze okręgowej. Stanisław Cybulski, który prowadził Granicę w pierwszej rundzie obecnego sezonu, chce już przejść na zasłużoną emeryturę. Treningi zespół z Dorohuska ma wznowić w piątek 20 stycznia. Wciąż nie wiadomo, czy z drużyny odejdą Grzegorz Świderski i Alan Chmiel. Obu tych zawodników widziałby w kadrze swojego zespołu trener Kłosa Gmina Chełm Marek Tarnowski. Niewykluczone również, że do Orła Srebrzyszcze przejdzie Andrzej Olender.(red)