Zima w mieście na sportowo

Drugi otwarty trening z koszykarzami Startu Lublin występującymi w zawodowej Energa Basket Lidze, organizowany w drugi tydzień ferii przez lubelski klub i Fundację Czerwono-Czarni w ramach zimowej akcji „Zima w mieście”, podobnie jak pierwsze zajęcia przyciągnął tłumy młodych adeptów koszykówki.


We wtorek w hali Globus, w której koszykarze na co dzień rozgrywają swoje ligowe mecze (dzień wcześniej efektownie pokonali tutaj zespół z Radomia), zjawiło się blisko serka dzieci i młodzieży.

Sztab trenerski, na czele z pierwszym szkoleniowcem Davidem Dedkiem oraz sami zawodnicy zaprezentowali uczestnikom treningu podstawy koszykówki. Nikomu nie brakowało ruchu, także tym najmłodszym, wśród których znalazły się nawet 4- i 5-latki.

– Bardzo fajny trening – powiedziała „Nowemu Tygodniowi” malutka Karolina, która przed dwoma tygodniami skończyła 4 latka, a w zajęciach brała udział wraz ze starszą o pięć lat siostrą Julią. – Pan mnie podniósł (od mierzący 209 cm środkowy lubelskiej drużyny Roman Szymański – red.) i rzuciłam do kosza – mówiła uradowana dziewczynka.

– Dzisiaj miałam okazję potrenować w kosza, bo na co dzień, od dwóch lat, chodzę na ręczną do Akademii MKS Lublin na zajęcia, które prowadzi pani trener Małgorzata Rola. To był bardzo wymagający, ale i bardzo ciekawy trening. Choć koszykówkę bardzo lubię i chodzę z tatą na mecze koszykarzy Startu, nie zamienię jej jednak na ręczną – dodała starsza z sióstr.

Po zajęciach zawodnicy chętnie rozdawali autografy i pozowali do zdjęć. Nie mogło zabraknąć także wspólnej fotki. KB