Zła passa dyrektor Klasury

Chełmscy radni będą musieli rozstrzygnąć czy skarga byłej nauczycielki II LO na dyrektor Martę Klasurę jest zasadna. A sprawa podobno jest błaha, bo dotyczy rzekomych błędów w świadectwie pracy…

 

Marta Klasura, dyrektor II LO, ma za sobą bardzo trudny okres. Na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego rada pedagogiczna wyraziła wobec niej wotum nieufności, kierując pod jej adresem szereg zarzutów, które wyjaśniał powołany przez prezydent Agatę Fisz zespół urzędników. Nauczyciele dali jasno do zrozumienia, że chcą odwołania Klasury ze stanowiska. Ostatecznie urzędnicy uznali, że problemu nie ma i dziś już wiadomo, że Marta Klasura pozostanie dyrektorem II LO. Spać spokojnie jednak nie może. Otóż do chełmskiego magistratu wpłynęła skarga na Klasurę. Złożyła ją jedna ze zwolnionych w ostatnim czasie nauczycielek. Sprawą będą musieli zająć się chełmscy radni, bo takie są przepisy. Rozstrzygną, czy skarga jest zasadna.
– Wcześniej musimy dokładnie sprawdzić czy nauczycielka ma rację – wyjaśnia Augustyn Okoński, dyrektor Wydziału Oświaty w chełmskim magistracie. – Opinię w tej sprawie musi też wydać radca prawny. Dopiero, gdy będziemy mieli zbadany temat, przedstawimy radnym stosowny projekt uchwały w tej sprawie. (ps)