Złoto wymknęło się z rąk

Hubert Maj i Szymon Jasiński, startujący fordem fiesta proto w barwach Automobilklubu Wschodniego, zostali wicemistrzami Polski w klasie Open N w Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski 2017. O losie tytułu zadecydowała ostatnia runda cyklu – 1. Rajd Śląska, po której nasz duet stracił prowadzenie w klasie na rzecz Miko Marczyka, pilotowanego przez Szymona Gospodarczyka (SMM-R46/A. Polski, subaru impreza sti).


Nowe zawody w rajdowym kalendarzu, zorganizowane przez Automobilklub Ziemi Tyskiej, liczyły 13 odcinków specjalnych o długości niemal 150 kilometrów, zlokalizowanych w Chorzowie oraz w okolicach Żor, Jastrzębia-Zdroju i Pszczyny. Prowadzący w klasyfikacji klasy Open N po pięciu rundach Hubert Maj nie zamierzał tanio sprzedać skóry pozostałym trzem pretendentom do tytułu. – Rajd Śląska zapowiada się bardzo ciekawie i jest naprawdę trudny. Spróbujemy pojechać troszkę bardziej agresywnie. Mam nadzieję, że do końca zostaniemy liderami. Chcemy być na mecie z dobrym wynikiem – mówił przed startem.
Na krótkiej, jedynej piątkowej próbie, rozegranej na Stadionie Śląskim, lubelski duet zanotował ósmy czas w klasyfikacji generalnej i czwarty w Open N. Kolejny dzień rozpoczęli jeszcze lepszym rezultatem, uzyskując na OS2 Wyry odpowiednio piąte i drugie miejsce, a po kolejnych dwóch odcinkach, ukończonych na siódmych pozycjach (4. i 5. w Open N), pierwszą sobotnią pętlę zakończyli na szóstym miejscu w „generalce” i czwartym w „openach”, tylko 23,6 sekundy za prowadzącym w klasie Marczykiem. OS5 Ochaby 2 nie zmienił pozycji załogi Maj/Jasiński w Open N, ale niestety podwoił ich straty czasowe do liderów, które po kolejnej próbie wynosiły już 1 minutę i 35 sekund.
Kończący zmagania drugiej sobotniej pętli krótki, 1,9-kilometrowy OS7 Mikołów zadecydował o losach rywalizacji: Maj urwał koło fiesty na szykanie i odpadł z walki o czołową lokatę. Dopisane do konta za nieukończenie odcinka karne 10 minut zepchnęło załogę A. Wschodniego na daleką, 27. lokatę w rajdzie i spowodowało przymusową korektę planów lublinian na niedzielną część imprezy.
Trzykrotnie ósma, dwukrotnie dziesiąta oraz piętnasta lokata na oes-ach w klasyfikacji generalnej drugiego dnia pozwoliła awansować naszej załodze w łącznych wynikach rajdu na 20. miejsce. W zmaganiach klasy każdorazowo Hubert był czwarty, zamykając stawkę i na takim miejscu zakończył rywalizację w Rajdzie Śląska. – Mogliśmy jechać w kontakcie, ale niewiele by to dało, podróżowaliśmy więc treningowo, aby osiągnąć metę. Marzyliśmy o mistrzostwie – mamy tytuły wicemistrzów i z tego również bardzo cieszymy się. Gratuluję Miko, który pojechał bezdyskusyjnie świetnym tempem – podsumował start Maj.Łukasz Głowacki

Wyniki 1. Rajdu Śląska

1. Tomasz Kasperczyk/Damian Syty (A. Beskidzki, ford fiesta R5) czas 1:19:52,30, 2. Marczyk/Gospodarczyk +1:55,90 (1. Open N), 3. Łukasz Kotarba/Grzegorz Dachowski (A. Galicyjski, mitsubishi lancer evo IX) +2:11,80 (2. Open N)…, 20. Maj/Jasiński +15:11,40 (4. Open N). Sklasyfikowano 26 załóg.

RSMP 2017

Klasyfikacja generalna: 1. Filip Nivette 120 pkt., 2. Kasperczyk 97, 3. Zbigniew Gabryś 66; klasa Open N: 1. Marczyk 83, 2. Maj 72 (1. wygrana), 3. Kotarba 72 (0 wygranych).