Znowu się nie udało…

Na początku sezonu nikt w Motorze nie dopuszczał do siebie myśli, ze zespół może być znowu na finiszu rozgrywek drugi. Niestety, po raz kolejny nie udało się wywalczyć awansu

Wyjazdowym remisem 1:1 z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyskim piłkarze trzecioligowego Motoru zakończyli w sobotę sezon 2017/18. Niestety, po raz kolejny lubelskiej drużynie nie udało się wywalczyć awansu do II ligi. Tym razem lepsza od motorowców, którzy przewodzili stawce na półmetku rozgrywek, okazała się Resovia.

Ostatnie spotkanie nie miało już żadnego znaczenia dla końcowej klasyfikacji w grupie IV trzeciej ligi, dlatego w wyjściowym składzie Motoru pojawiło się czterech juniorów, w tym debiutant Maciej Kraśniewski (po przerwie zagrał także kolejny z trzecioligowych nowicjuszy Rafał Dobrzyński).
W sumie w spotkaniu w lubelskiej drużynie wystąpiło aż 9 młodzieżowców!
Prowadzenie dla Motoru uzyskał w 21. minucie z rzutu karnego Radosław Kursa. Gospodarze wyrównali w 69. minucie po strzale Tomasza Persony.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzysk – Motor Lublin 1:1 (0:1)

Motor: Socha – Kraśniewski, Cichocki (46 Dobrzyński), Kursa, Szkatuła, Majkowski (76 Dusiło), Kumoch (65 Buczek), Tymosiak (89 Kamiński), Rak (56 Michota), Nowak, Kozban.
Bramki: 0:1 Kursa 21 z karnego, 1:1 Persona 69.