Znowu to zrobiła!

Na podium mistrzostw świata we wspinaczce sportowej w konkurencji na czas. Złoto wywalczyła lublinianka Aleksandra Mirosław, srebro Chinka Niu Di,a brąz Anouck Jaubert.

Lublinianka Aleksandra Mirosław, znana kibicom bardziej pod panieńskim nazwiskiem Rudzińska, po raz drugi z rzędu wywalczyła tytuł mistrzyni świata we wspinaczce sportowej w konkurencji na czas! W finale zawodów rozgrywanych w japońskim Hachioji pokonała Chinkę Di Niu. Zawodniczka KW Kotłownia poprawia własny rekord Polski, który od soboty wynosi 7,13 s!


Aleksandra Mirosław obroniła w sobotę tytuł mistrzyni świata, zdobyty przed rokiem w Innsbrucku.

– Myślałam, że zdobycie tytułu mistrzyni świata jest trudne, ale obrona to jest dopiero wyczyn – mówiła tuż po zwycięskim finale lublinianka, dodając że trudno jej uwierzyć w to, co się stało.

Zawodniczka Kotłowni podkreśliła, że ten sukces nie był by możliwy gdyby nie wszystkie osoby, które jej pomagały, przede wszystkim najlepszy trener i mąż Mateusz Mirosław, Robert Rojewski, Michał Ginszt – osoby dbające o jej zdrowie, i Fizjoterapia Bielawski, a także Miho Nonaka, która umożliwiła jej treningi w Tokio oraz oczywiście rodzina i przyjaciele.

W mistrzostwach świata w Hachioji startowała także jeszcze jedna lublinianka, Patrycja Chudziak z Pol-Inowexu Skarpy. W ćwierćfinale przegrała z… Alaksandrą Mirosław i została sklasyfikowana na 7. miejscu. Do rywalizacji przystąpiły aż 83 zawodniczki.

Aleksandra Mirosław dzięki świetnemu wynikowi awansowała do 20. najlepszych zawodniczek kombinacji (z 9. miejsca). Dzięki temu lublinianka będzie walczyć dzisiaj w tej konkurencji. Stawką jest awans na Igrzyska Olimpijskie w Tokio! MAG