Makabryczna zbrodnia, morderca przepadł bez śladu

Kiedy masakrował w domu nożem swoją żonę, wszystko widziała jego 4-letnia córka. Po dokonaniu zabójstwa, ojciec owinął dziecko w koc i schował do szafy. Sam zniknął.

Podejrzany o makabryczną zbrodnię w Trawnikach 35-letni Grzegorz Włodarczyk ukrywa się już od miesiąca. Śledczy przypuszczają, że może przebywać za granicą, dlatego wydali za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Dramat rozegrał się w domu jednorodzinnym w Trawnikach koło Świdnika. W sobotę, 23 marca bliscy rodziny nie mogli skontaktować się z Katarzyną, więc przyjechali na miejsce i dokonali makabrycznego odkrycia. Kobieta leżała martwa w kałuży krwi. Z szafy dochodził cichutki płacz przerażonej dziewczynki.

Na miejscu zjawiła się ekipa śledcza. Stwierdzono, że 38-latka została zmasakrowana nożem. Miała rany cięte na całym ciele: głowie, rękach, brzuchu. Oprawca dźgnął ofiarę także w okolice serca. W ocenie biegłych właśnie ten cios okazał się śmiertelny.

Podejrzenia padły od razu na męża zamordowanej Grzegorz Włodarczyka. Mężczyzna przepadł bez śladu. Śledczy przypuszczają, że może ukrywać się w Wielkiej Brytanii albo w Irlandii. W minionym tygodniu wydano za nim międzynarodowy list gończy. Poszukuje go cała europejska policja.

Miejscowi jednak podsuwają inną hipotezę. Sugerują, że 35-latek mógł targnąć się na życie, topiąc się w rzece Wieprz. Dotychczasowe poszukiwania jednak nie potwierdziły tej teorii.

Dramat wstrząsnął mieszkańcami, choć ludzie rodzinę Włodarczyków znali od niedawna. Około 4 lat temu młode małżeństwo kupiło działkę razem z domem. – Grzegorz wszystko odnawiał. Pracowity był, o 5 rano wstawał i kosił trawę. Wyglądali na zgodną rodzinę. Kiedy mąż wracał, żona czasami wychodziła na drogę z dzieckiem, aby go przywitać – wspominają mieszkańcy. Nie wiedzą, co było powodem makabrycznej zbrodni. – Jeśli działo się wcześniej coś złego, to po cichu, w czterech ścianach – mówią ludzie.

Najbardziej żałują córki małżeństwa, która w jednej chwili straciła rodziców. Matka nie żyje, a ojciec, jeśli zostanie zatrzymany i stanie przed sądem, może na zawsze trafić do więzienia. LL