55-latek z Lublina prowadził w Internecie nielegalną aptekę. Posiadał wielkie ilości leków, na które wymagana jest recepta.
Mężczyzna swoją działalność prowadził przez dwa lata. W końcu ogłoszeniami na jednym z portali zainteresowali się policjanci. Namierzyli sprzedawcę i w ubiegłym tygodniu zrobili przeszukanie w jego mieszkaniu na Czubach. Na miejscu skonfiskowali kilkadziesiąt blistrów i opakowań medykamentów, na zakup których wymagana jest recepta. „Aptekarz” oferował takie leki bez żadnych problemów.
Odnaleziono także 400 dowodów nadania paczek. Zabezpieczono też pieniądze w polskiej i obcej walucie, dwa laptopy oraz dwa telefony komórkowe. Mężczyzna posiadał również niewielkie ilości środków odurzających.
55-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty z ustawy – prawo farmaceutyczne oraz ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Za nielegalny proceder grozi mu do 2 lat więzienia. Policja, ale także lekarze i prawdziwi farmaceuci ostrzegają przez kupowaniem leków z ogłoszenia.
Nigdy nie ma pewności skąd pochodzą takie medykamenty i jak były przechowywane. Kupując lekarstwa od przypadkowych sprzedawców narażamy swoje życie i zdrowie! LL




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












