24-letni obywatel Mołdawii dokonywał brutalnych napadów na kobiety w Lublinie.
Oprych atakował swoje ofiary po zmroku. Kiedy samotnie szły ulicą, podbiegał, szarpał, popychał i przewracał na ziemię. Jego celem były torebki. Bandzior przeszukiwał ich zawartość. Zostawiał dla siebie pieniądze i telefony komórkowe, a resztę wyrzucał.
W minionym tygodniu poszukiwany bandyta został zatrzymany. Ujęto go w miejscu pracy. Na widok policjantów próbował stawiać opór i był agresywny. Został szybko skuty w kajdanki.
Śledczy udowodnili mu dwa napady. Do pierwszego doszło 7 lipca przy ul. Kalinowszczyzna. Ostatni miał miejsce 16 lipca na ul. Przyjaźni. Napastnik po godzinie 22 zaatakował kobietę wracającą po pracy do domu.
24-latek przyznał się do winy. Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o jego aresztowanie. Grozi mu do 12 lat więzienia. LL



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)





![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-80x60.jpg)







