Na pierwszy dzwonek będą gotowe

Kończą się remonty szkół w Leśniowicach i Sielcu. Były konieczne, bo od września będzie do nich uczęszczać dużo więcej uczniów. To efekt likwidacji szkół w Teresinie i Rakołupach.

Jedna z ważniejszych i trudniejszych decyzji, podjętych na początku kadencji przez Joannę Jabłońską, wójt gminy Leśniowice, dotyczyła gruntownej reformy sieci szkół. Polegała na likwidacji najmniejszych podstawówek – w Teresinie i Rakołupach. Tego typu decyzje zawsze budzą emocje mieszkańców, zwłaszcza rodziców uczniów i nauczycieli. Zbiegło się to z wygaszeniem z mocy ustawy Publicznego Gimnazjum w Sielcu.

To właśnie do budynku byłego gimnazjum zostaje przenoszona sielecka podstawówka, która przez wiele lat mieściła się w zabytkowym dworku Rzewuskich. Budynki podstawówek w Leśniowicach i Sielcu, w których od września będą kontynuować naukę uczniowie (a także przedszkolaki, bo w obu placówkach planowane są po dwa oddziały przedszkolne), w wakacje remontowano. Prace kosztowały około 100 tys. zł.

Włączyli się w nie nauczyciele i rodzice uczniów, którzy w czynie społecznym malowali szkołę w Leśniowicach. Odnowiono tam i doposażono sale lekcyjne, korytarze, pomieszczenia kuchenne, stołówkę. Powstały nowe toalety, rewitalizowano teren wokół szkoły. Z kolei w szkole w Sielcu dzieci zyskają przestronne sale lekcyjne i korytarze, salę gimnastyczną i kompleks boisk trawiastych, których nie mieli dotychczas. Tutaj również zmodernizowano toalety. Wójt Jabłońska uspokaja rodziców, że liczba dzieci w klasach nie wzrośnie drastycznie. Najliczniejsza klasa składać się ma z 24 uczniów.

– Wbrew początkowym obawom mieszkańców gminy, rodziców i nauczycieli racjonalizacja sieci szkół nie oznacza pogorszenia warunków nauki dla dzieci i pracy nauczycieli – mówi wójt Jabłońska. – Wprowadzone zmiany pozwolą na wzbogacenie i rozszerzenie oferty edukacyjnej i poprawę komfortu pracy i nauki.

Dzięki obniżeniu nauczycielom pensum dydaktycznego z 24 godzin do 20 godzin udało się uniknąć masowych zwolnień wśród grona pedagogicznego oraz pracowników obsługi. Zatrudnienia nie będą kontynuowali nauczyciele, którym wygasły umowy o pracę zawarte na czas określony, zatrudnieni w niepełnym wymiarze oraz ci, którzy nie przyjęli nowych warunków pracy. Uprawnieni nauczyciele skorzystali z możliwości świadczenia kompensacyjnego.

Wójt Jabłońska zapewnia, że 2 września wraz z pierwszym dzwonkiem szkoły będą gotowe na przyjęcie uczniów. Wkrótce powinna być też znana decyzja w sprawie przyznania dotacji na budowę sali gimnastycznej przy SP w Leśniowicach.

Ważną kwestią pozostaje zagospodarowanie zabytkowego dworku w Sielcu, w którym od lat mieściła się podstawówka. Instytucje tj. sanepid, od lat wydawały warunkowe decyzje na dalsze funkcjonowanie szkoły w tym miejscu, bo budynek przestał spełniać przyjęte normy. W kwestii możliwości zagospodarowania dworku wójt Jabłońska będzie konsultować się m.in. z konserwatorem zabytków i strażą pożarną. Wolałaby, aby nieruchomość pozostała własnością gminy i służyła jej mieszkańcom. Ale chodzi o zabytek, a w tej sytuacji możliwości inwestycyjne bywają ograniczone. (mo, fot. UG Leśniowice)