Podłość ludzka nie zna granic. Mamy nadzieję, że policja szybko namierzy człowieka, który w biały dzień i bez żadnych skrupułów porzucił w lesie psa.
Niedzielnym rankiem (22 sierpnia) w lesie na pograniczu gmin Wierzbica i Urszulin starszy mężczyzna wyrzucił z bagażnika samochodu psa i szybko odjechał. Całe zdarzenia widział przypadkowy świadek, który zapamiętał markę, kolor i niemal cały numer rejestracyjny pojazdu. Był to srebrny Ford S-Max na włodawskich numerach. Właściciela auta szukają już policjanci z Urszulina. Pies trafił zaś do Świdnickiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami. (bm)



![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)












![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)













