Zaczął się sezon grzewczy, a wraz z nim pożary wywołane nieumiejętnym obchodzeniem się z piecami, bądź wywołane przez wadliwe instalacje kominowe. Włodawscy strażacy już trzykrotnie wyjeżdżali do takich właśnie zdarzeń. Na szczęście nikt w tych pożarach nie ucierpiał.
– Niestety, sytuacja pożarów budynków spowodowanych rozpoczęciem ogrzewania przypomina tę z poprzedniego roku – mówi mł.bryg. Waldemar Makarewicz z PSP we Włodawie. – Strażacy wiedzą, że gdy tylko z kominów zaczyna unosić się dym, zaczynają się też pożary mieszkań. Tylko w ciągu ostatnich dni musieliśmy interweniować aż trzy razy. 5 października gasiliśmy kotłownię w budynku mieszkalnym w Korolówce, 7 października poddasze i dach budynku przy ul. Prusa we Włodawie, zaś 11 października wyjeżdżaliśmy do pożaru budynku mieszkalnego przy ul. Jasnej we Włodawie. Wszystkie pożary związane były z rozpoczęciem grzania obiektów. Przypominam, by montować automatyczne czujniki dymu w kotłowniach, bo wczesne zauważenie pożaru może ograniczyć straty tylko do okopcenia obiektu i może uratować nam życie – apeluje Makarewicz.
(b, fot. PSP Włodawa)






















![Mam Talent u Czarniecczyków rozstrzygnięty [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/mam-talent-czarniecczycy-2026-10-80x60.jpg)
![Dzień Języków Obcych i Stosunków Międzynarodowych PANS [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/03/pans-jezyki0-80x60.jpg)






