Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Chojnie Nowym boją się rzekomej likwidacji ich placówki w związku z uruchomieniem DPS w Rejowcu. Starostwo zapewnia, że nikt z nich nie straci pracy. Skąd, więc ten strach?
W DPS w Chojnie Nowym pracuje około 50 osób. Wśród załogi pojawiła się obawa, że nie wszyscy zmieszczą się w nowym domu pomocy, który powstaje w Rejowcu. – Mają tam przecież trafić także pracownicy z DPS w Kaniem, więc nie wiadomo czy dla wszystkich znajdzie się miejsce – mówią. – A pojawiła się informacja, że powiat planuje likwidację naszej palcówki w pierwszej kolejności, więc wszyscy dostaniemy wypowiedzenia. Ale czy wszyscy dostaną też nowe angaże?
Sygnały o tym pojawiały się już wcześniej. Za każdym razem były dementowane przez starostwo. – Czy będzie to forma likwidacji, czy przeniesienia, to sprawa wtórna – mówi Jerzy Kwiatkowski, wicestarosta chełmski. – Mogę wszystkich zapewnić, że nikt nie straci pracy. Każdy, kto wyrazi taką chęć, przejdzie do pracy do Rejowca na tych samych warunkach. Przebudowa budynku już się zakończyła. Pozostała kosmetyka i wyposażanie. A od nowego roku rusza działalność w Rejowcu i będziemy dopinać szczegóły.
Faktycznie w pierwszej kolejności trafią tam pracownicy i prawdopodobnie podopieczni z Chojna Nowego. Przenoszenie podopiecznych i pracowników z DPS w Kaniem odbędzie się później. (bf)




![Co jeszcze znaleźli pod Dubienką? [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/b-itwa-pod-dubienka-5-1-218x150.jpg)











![Chełmianka przegrywa mecz na szczycie. Avia umacnia się w fotelu lidera [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/04/chelmianka-chelm-218x150.jpeg)












