Podczas kontroli na przejściu granicznym w Dorohusku w bagażu obywatela Węgier celnicy znaleźli ponad 1500 g koralowców rafotwórczych oraz piękną muszlę przydaczni.
– Przywóz lub wywóz takich okazów jest zabroniony, chyba że osoba, która je przewozi, ma na to odpowiednie zezwolenia lub świadectwa – tzw. CITES. Mężczyzna takich dokumentów nie posiadał. Tłumaczył się nieznajomością przepisów, ale to nie zwalnia go z odpowiedzialności – informuje referat prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Ujawnione okazy zostały zabezpieczone, a podróżny odpowie za próbę przemytu. Dodatkowo wszczęte zostanie przeciwko niemu postępowanie karne w związku z naruszeniem przepisów o ochronie przyrody.
Celnicy przypominają, że niezgodne z przepisami przewożenie przez granicę Unii Europejskiej okazów, które należą do gatunków zagrożonych wyginięciem, jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. (pc)






























