Złota i Piwna do przebudowy

Radni dołożyli 50 tysięcy złotych, aby uaktualnić dokumentację projektową na przebudowę ulic Piwnej i Złotej. Planują też nakładkę na odcinku ulicy Metalowej, równie zniszczonym i dziurawym.

Skręcając z ulicy Trubakowskiej w lewo, do przejazdu kolejowego, wjeżdżamy w ulicę Złotą. Na tym odcinku kierowcy muszą być czujni, bo czekają ich liczne koleiny. Doraźne łatanie zdaje egzamin tylko na chwilę, bo ruch jest tam duży, a „łaty” szybko się wykruszą. Ale jest zapowiedź urzędników o planowanej w tej okolicy przebudowie. Uchwalone na ostatniej sesji Rady Miasta Chełm zmiany budżetowe dotyczyły m.in. przeznaczenia dodatkowych 50 tys. zł na dokumentację projektową przebudowy ulic Piwnej i Złotej w Chełmie. O rozwinięcie tematu poprosił – słusznie – radny Dariusz Grabczuk na komisji budżetu i rozwoju gospodarczego Rady Miasta Chełm.

– Rozumiem, że gdy zwiększymy na to środki, to pozwoli to na realizację tej inwestycji? – pytał radny Grabczuk. – Pytam, bo mówimy tu o „małej obwodnicy Chełma”, którą jeździ wiele osób, a stan tych dróg jest bardzo zły. Byłoby bardzo dobrze, gdyby doszło do realizacji tej inwestycji.

– Na przebudowę ulicy Piwnej i Złotej pierwotnie zaplanowaliśmy w budżecie 1,7 mln zł i są to środki pochodzące z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, a teraz zwiększamy je o 50 tysięcy złotych ze względu na potrzebę opracowania dokumentacji projektowej na to zadanie – stwierdziła skarbnik miasta Chełm Marzena Guzowska. – Mamy nadzieję, że zostanie ono zrealizowane.

Wypowiedź tę uzupełnił Radosław Popławski, zastępca dyrektora Departamentu Architektury, Geodezji i Inwestycji UM Chełm.

– Mamy dokumentację budowlaną, ale musimy ją uaktualnić ze względu na zmianę przepisów, stąd potrzeba zwiększenia środków na to – informował wicedyrektor Popławski. – Staramy się pozyskać dofinansowanie na przebudowę obu ulic i po jego zdobyciu planowane jest zakończenie tego zadania w tym roku. Na ulicy Metalowej też będziemy planowali nakładkę, wiemy w jak złym jest stanie.

Oby plany te powiodły się, bo dziurawe ulice w tej okolicy od lat spędzają sen z powiek kierowcom. (mo)