Mimo godzinnej akcji reanimacyjnej na drodze, nie udało się uratować kobiety. Chełmianka zmarła w wyniku wypadku spowodowanego przez obywatelkę Ukrainy. W tym roku obchodziłaby 50. urodziny.
Zgłoszenie o wypadku na skrzyżowaniu dwóch dróg wojewódzkich nr 844 i 846, w miejscowości Teratyn w powiecie hrubieszowskim, operator numeru alarmowego 112 odebrał kilka minut po godzinie 9 w piątek (11 marca). Natychmiast przekierował informację do lokalnych służb.
– Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 31-letnia obywatelka Ukrainy kierująca Toyotą RAV4 w terenie niezabudowanym, na skrzyżowaniu, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu blisko 50-letniej chełmiance, która kierowała Toyotą Yaris – informuje asp. szt. Edyta Krystkowiak, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Hrubieszowie.
Po zderzeniu z autem Ukrainki toyota chełmianki odbiła się i uderzyła w jadącego z naprzeciwka Opla Zafirę. Kierująca oplem nie odniosła poważnych obrażeń, 50-letnia chełmianka była nieprzytomna.
W tym samym czasie karetka transportowa z chełmskiego szpitala jechała z pacjentem do hrubieszowskiej kliniki. Zespół najechał na wypadek w Teratynie. Chełmscy medycy natychmiast rozpoczęli akcję reanimacyjną. Po blisko godzinie poddali się i odstąpili od dalszych działań. W wyniku wypadku śmierć poniosła 50-latka kierująca Toyotą Yaris.
Wyjaśnieniem okoliczności tej tragedii zajmą się teraz hrubieszowscy policjanci pod nadzorem tamtejszej prokuratury. Za spowodowanie wypadku śmiertelnego obywatelce Ukrainy grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
– Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach – przestrzega st. kpt. Marcin Lebiedowicz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie, która zabezpieczała miejsce wypadku. (pc)






























